News

Kolejny patch do Overwatch znów osłabia McCree

Do Overwatcha wkroczyła właśnie aktualizacja na której najbardziej skorzystała Ana, a McCree znów został osłabiony. Wygląda na to, że Blizzard nie był zadowolony ze swoich wcześniejszych zmian i postanowił drugi raz znerfić bohatera. Rzućmy okiem na to co deweloperzy zdecydowali się zmodyfikować.

Zacznijmy od największej nowości ostatnich dni, jaką bez wątpienia jest snajperka Ana. Postać wylądowała w świecie gry wraz z ostatnią dużą aktualizacją, która przy okazji wyrównała nieco umiejętności sporej grupy wojowników. Producenci powiększyli magazynek jej karabinu o dodatkowe dwa pociski (z 8 do 10), a także zwiększyli szybkostrzelność o 20%. Te z pozoru drobne modyfikacje znacząco wpływają na możliwości uzdrawiające Any, pozwalając jej regenerować punkty HP sojuszników jeszcze sprawniej niż dotychczas. „Chociaż Ana przyjęta została bardzo dobrze, to okazała się być ogólnie nieco za słaba. Zmiany te zwiększają jej zdolności lecznicze oraz ofensywne po to, aby pomóc jej lepiej spełniać swoją rolę na polu bitwy” - komentują twórcy.

Skutki najnowszego patcha są jednak zgoła inne dla McCree, który na stałe zapisał się na kartach historii Overwatcha jako pierwsza znerfiona postać. Podczas ostatniej aktualizacji broń wojownika zyskała na zasięgu, lecz z uwagi na buff Any, która może czasowo zwiększyć obrażenia kompana, McCree stracił teraz 10 metrów skutecznego zasięgu swojej broni. Oznacza to, że bohater będzie musiał być bliżej przeciwnika, aby zaatakować go z największą możliwą mocą. Plus jest taki, że teraz szybkostrzelność jego alternatywnego strzału jest większa o całe 15%, a czas potrzebny do wznowienia ataku po flashbangu spadł z 0.5 sekundy do 0.35 sekundy. „Zmiana ta co prawda osłabia zasięg McCree, jednak czyni go znacznie silniejszym niż wcześniej” - podsumowują deweloperzy na oficjalnym forum gry. Aktualizacja zadebiutowała już na pecetach, ale na konsole PlayStation 4 i Xbox One trafi dopiero w późniejszym, nieokreślonym jeszcze czasie.

Zgłoś błąd