Jest nadzieja na tryb offline w nowym SimCity?
Choć SimCity pojawiło się na rynku kilka miesięcy temu, do tej pory wiele z rozwiązań w nim wprowadzonych budzi kontrowersje. Dla wielu ogromnym problemem jest wymóg ciągłego połączenia z siecią, ale pojawiła się nadzieja na tryb offline.
Nadzieję tę rozpaliła w graczach wyciekła do sieci ankieta opublikowana przez użytkownika bigbrwnbear na popularnym forum Reddit. Udostępnił on kilka informacji o aktualizacjach do gry. Wiele z nich sprawdziło się, jak np. superbohaterowie, miasta brytyjskie i francuskie oraz latające po niebie sterowce.
W dokumencie znalazło się kilka innych ciekawych kąsków, z których najlepsze dotyczą:
- zwiększania gęstości miast poprzez postawienia na rozbudowę wzwyż,
- personalizacja swojego miasta przez nazywania budynków, ulic i przedsiębiorstw, w końcu nawet Simów,
- wydarzeń społecznościowych odbywających się co tydzień – na nie składać miałyby się inwazje zombie, imprezy sportowe, różnego rodzaju festiwale, a wszystko wypełnione po brzegi atrakcjami, misjami i nagrodami za ich wypełnienie,
- prawdziwego God Mode z nieograniczoną modyfikacją terenu, tworzeniem zbiorników wodnych, tworzenia całych map i udostępniania ich dla społeczności,
- trybu klasycznego pozwalającego na wybór gry w trybie offline lub online, z pełną funkcjonalnością miasta, bez użycia cheatów,
- zwiększenia powierzchni miast, by były bardziej otwarte, z wyznaczaniem własnych jego granic.
Co prawda nie ma na tę chwilę potwierdzenia, czy cała ankieta nie jest jedynie spreparowana, ale biorąc pod uwagę wcześniejsze elementy oraz zapowiedziane ostatnio dodatki z miastami japońskimi, wielce prawdopodobne jest, że jednak będziemy mieć wreszcie do czynienia z prawdziwym SimCity, a nie jedynie jego sieciowym klonem.



