iPad miał być wyposażony w procesor z serii Intel Atom
Napisana przez Waltera Isaacsona biografia Steve'a Jobsa ujawniła wiele ciekawych historii na temat sprzętu Apple. Jedną z nich jest fakt, że w początkowych planach tablet iPad miał być wyposażony w procesor z serii Intel Atom.
W książce można przeczytać, że Jobs i jeden z wiceprezesów Apple - Jonathan Ive - rozpoczęli pracę nad urządzeniem jeszcze w 2000 roku. Pierwsze szkice pojawiły się w urzędzie patentowym w 2004 roku i ujawniały tylko zewnętrzny wygląd iPada.
Początkowo szef Apple planował wykorzystać w tablecie procesory z serii Intel Atom. Miał nawet powiedzieć: "W kwestii układów mobilnych najlepiej zaufać Intelowi". Od pomysłu odciągnął go Tony Fadell, starszy wiceprezes ds. iPodów. Głównym argumentem był fakt, że procesor ARM to jednocześnie CPU, GPU i kontroler pamięci w jednym chipsecie. Intel jeszcze wtedy nie dysponował taką technologią.
Dzisiaj z czystym sumieniem można powiedzieć, że Jobs się mylił i na szczęście Tony'emu Fadellowi udało się go odciągnąć od pomysłu użycia Atomów.


