News

HoloLens z ograniczonym polem widzenia

Z najnowszego materiału reklamowego Microsoftu nt. wirtualnej rzeczywistości HoloLens wynika, że w tychże okularach nie uświadczymy pełnego pola widzenia (z ang. Field Of View, FOV). Nie oznacza to oczywiście, że HoloLens będzie gorsze niż np. Oculus Rift – to po prostu nieco inne podejście do tematu.

Większość producentów wirtualnej rzeczywistości skupia się na tym, żeby okulary oddały pełne pole widzenia. Microsoft postanowiło jednak iść inną ścieżką i je trochę ograniczyć. Być może nie sprawdzi się to w przypadku gier, chyba że będą projektowane specjalnie z myślą o HoloLens, ale z pewnością okaże się to dobrym rozwiązaniem np. w środowiskach naukowych lub akademickich.

Microsoft współpracuje z Uniwersytetem Case Western Reserve, żeby móc dostarczyć produkt możliwie najwyższej jakości. W związku z tym opublikowano wideo (dostępne powyżej), które wyjaśnia szczegóły projektu. Miejmy na uwadze, że to dobrze zrobiony materiał reklamowy, ale faktycznie rozwiewa pewne wątpliwości.

Hololens1

Ograniczone pole widzenia widać mniej więcej w 48. sekundzie filmiku, a powyżej znajduje się screen obrazujący jego granice. Na razie nie wiadomo, kiedy HoloLens trafi na rynek, ale z całą pewnością nie będzie to wcześniej niż w 2016 roku.

Hololens2

Prawdopodobnie Oculus Rift i Project Morpheus zadebiutują w podobnym czasie, co może sugerować, że czeka nas przełomowy moment w branży gier. Osobiście bym się jednak wstrzymał z nadmiernym entuzjazmem – o ile tylko okoliczności na to pozwolą, to wirtualną rzeczywistość kupić faktycznie planuję, ale powiedzmy rok lub dwa po premierze, kiedy już technologia będzie dopracowana, a rynek ustabilizowany.

Zgłoś błąd