Hatred z nowym trailerem na Steam Greenlight
Nadchodząca w 2015 roku strzelanka polskiego studia Destructive Creations od początku wywołuje skrajne emocje w branży. Teraz produkcja dostała szansę od Steama, który opublikował w systemie Greenlight nowy zwiastun gry, dając jednocześnie swoim użytkownikom możliwość zagłosowania za lub przeciw pojawieniu się tytułu na tej platformie.
Hatred to gra, która już swoją nazwą zdradza niezwykle sporo zwartego w niej charakteru. Kontrowersyjna produkcja polskiego studia od samego początku nastręcza problemów samemu wydawcy, jeżeli chodzi o jej publikowania w różnych krajach. Gracze oczywiście zdają sobie sprawę z różnicy między światem rzeczywistym a wirtualnym, ale mimo tego sposób przedstawienia głównej postaci oraz oparcie rozgrywki tylko i wyłącznie o zabijanie jest czymś rzadko spotykanym w branży.

„Zielone światło” produkcji daje teraz jednak platforma Steam. Za pośrednictwem swojego systemu „Greenlight”, dającego użytkownikom możliwość wyboru spośród propozycji tytułów, które miałyby zostać udostępnione do pobrania w sklepie, administracja platformy pokazała, że jest zainteresowana posiadaniem tytułu w swojej ofercie. W celach promocyjnych Destructive Creations postanowiło zatem stworzyć nowy, bardzo krótki film, „zachęcający” do oddania głosu na pojawienie się gry na Steamie. Tytuł ma zadebiutować w okolicy maja 2015 roku, ale na więcej szczegółów musimy jeszcze trochę poczekać.
AKTUALIZACJA: Zgodnie z ostatnimi doniesieniami, gra Hatred została wycofana z systemu Steam Greenlight. Powodem stały się obawy zarządzającej platformą firmy Valve o zbyt dużą dawkę brutalnych scen, zawartych w tytule polskiego producenta. Warto dodać, że do czasu usunięcia pozycji z Greenlight, "zielone światło" grze zdążyło dać niespełna 14 tysięcy użytkowników, podczas gdy przeciwko pojawieniu się Hatred zagłosowało nieco ponad tysiąc korzystających z usługi Steam graczy. Decyzja ta nie zaskoczyła samych twórców z Destructive Creations - według oficjalnego oświadczenia polskiego studia, producenci w pełni szanują wybór firmy Valve, nawet mimo bezproblemowej dostępności podobnych tytułów na platformie Steam, do których zalicza się m.in. Manhut czy Postal.


