Hakerzy włamali się na Twittera rosyjskiego premiera
W dniu dzisiejszym doszło do włamania na oficjalne rosyjskojęzyczne konto Dimitrija Miedwiediewa pełniącego funkcję premiera Rosji. Na oficjalnym profilu, który śledzi 2,5 miliona osób i który został zweryfikowany przez administrację Twittera, pojawił się dziś wpis następującej treści „Podaję się do dymisji, wstydzę się za decyzje rządu. Przepraszam.”

Następnie pojawiły się kolejne, których głównym tematem była krytyka rosyjskiego reżimu oraz udostępnienia treści z kanałów dziennikarzy i pisarzy będących w opozycji do rządów Władimira Putina. W jednym z tweetów napisano „Lubię czytać @Navalny” – treść ta odnosi się do Aleksieja Nawalnego, rosyjskiego polityka i publicysty, autora jednego z najpopularniejszych blogów w Rosji . Swego czasu „The Wall Street Journal” określił Nawalnego „osobą, której Putin boi się najbardziej”, ponieważ jest on zagorzałym krytykiem aktualnego prezydenta oraz partii Jedna Rosja.
Po około 40 minutach, wszystkie tweety zostały usunięte i nie ma po nich śladu na koncie Miedwiediewa. Póki co nie wiadomo, kto stoi za atakiem i wpisami.


