Film BioShock traci kolejnego reżysera
Juan Carlos Fresnadillo, który miał przenieść na srebrny ekran kultowego FPS-a BioShock, właśnie zrezygnował z tego projektu. To już drugi reżyser, po Gore Verbinskim, któremu nie ułożyła się współpraca z wytwórnią Universal Studios.
Fresnadillo zwierzył się portalowi IndieWire, że nie mógł porozumieć się z producentem głównie w sprawie budżetu na produkcję oraz klasyfikacji wiekowej. Reżyser 28 tygodni później miał zamiar stworzyć film, który otrzymałby dość restrykcyjne oznaczenie wiekowe - R - co oznacza, że widzowie poniżej 17. roku życia musieliby oglądać go w obecności osoby pełnoletniej. To oczywiście zmniejszyłoby wpływy z biletów.
O filmie BioShock po raz pierwszy usłyszeliśmy w 2008 roku. Najpierw podwodne Rapture miał przenieść na ekrany kin reżyser trylogii Piraci z Karaibów, czyli wspomniany Gore Verbinski. Pierwotnie film miał pojawić się w kinach 2010 roku, ale rok wcześniej Verbinski porzucił projekt. Zresztą z podobnych powodów, co teraz Fresnadillo.
Kto zostanie nowym reżyserem BioShocka? Jeszcze nie wiadomo.




