Duke by tego chciał! Premiera przesunięta... w Rosji
Duke Nukem Forever po raz niezliczony w historii nie ukaże się w zaplanowanym terminie. Premiera została przesunięta - na szczęście tylko w Rosji. U nas Duke już gości na półkach sklepowych.
Duke Nukem Forever jeszcze przed premierą pobił wszelkie możliwe rekordy. Przede wszystkim jest to najdłużej powstająca gra w historii branży elektronicznej rozrywki. Na jej stworzenie twórcy potrzebowali 14 lat, w trakcie których co najmniej 3 razy zmieniali silnik graficzny. Kolejny rekord to przesuwanie premiery niezliczoną ilość razy. A pech chciał, że sytuacja powtórzyła się, kiedy już wszystko wydawało się zapięte na ostatni guzik, bowiem w marcu przesunięto majową premierę o miesiąc.
Dziś mamy 10 czerwca, dzień premiery Duke Nukem Forever, lecz myli się ten, kto sądzi, że to już koniec tej historii - premiera znów została przesunięta! Na szczęście dotyczy to wyłącznie terenu Rosji i nie jest zależne od twórców gry. Tamtejszy wydawca, firma 1C, tłumaczy się problemami technicznymi z wersją na PC. Nowego terminu premiery nie podano. Sprawa jest o tyle dziwna, że gra w rosyjskiej wersji językowej już tydzień temu wyciekła do sieci. Wersje na Xboxa 360 i PlayStation 3 ukażą się zgodnie z planem 14 czerwca.
Za to w Polsce wszystko poszło zgodnie z planem - gra została rozesłana do sklepów w całym kraju i już powinna zajmować swoje miejsca na półkach sklepowych. Jej cena wynosi 119,99 zł za wersję na PC, za konsolowe trzeba będzie dopłacić 100 zł więcej. Niezdecydowanym polecamy zapoznać się z naszym testem wersji demonstracyjnej.
To historyczny dzień dla branży elektronicznej rozrywki, bo w końcu ile gier miało okazję obchodzić swoje 10-lecie jeszcze przed premierą?



