Baterie litowo-imidowe wytrzymają do 3 lat
Aktualnie baterie litowo-jonowe są najlepszym rozwiązaniem w kwestii zasilania laptopów, telefonów komórkowych i innych urządzeń mobilnych. Nie oznacza to jednak, że nie są pozbawione wad. Z tego też powodu producenci cały czas pracują nad nowymi bateriami. Rozwiązaniem wielu problemów mają być modele litowo-imidowe.
Badania nad tego typu bateriami prowadzi firma Leyden Energy. Aktualnie wykorzystywane modele litowo-jonowo wytrzymują średnio rok. Po tym czasie mają już niewiele swojej początkowej pojemności i nadają się do wymiany. Poza tym mają tendencję do... wybuchania.
Wersje litowo-imidowe, nie dość że nie będą eksplodować, to mają wytrzymać do 3 lat lub ponad 1000 naładowań, czyli trzy razy więcej od aktualnych rozwiązań.
- Nawet jeśli ładowałbyś taką baterię codziennie przez 3 lata, to po tym czasie i tak miałaby ona około 80 procent swojej początkowej pojemności - powiedział Marc Juzkow z Leyden Energy.
Takie wyniki udało się osiągnąć dzięki wykorzystaniu w elektrolitach specjalnej soli, która wytrzymuje większe dawki ciepła i nie reaguje z wilgocią oraz grafitowej foli zamiast tradycyjnego aluminium.


