News

Apple przegrało sprawę o bezprawne usunięcie danych z iPhone’a

Kilka dni temu pisaliśmy o mężczyźnie, który wniósł pozew przeciwko Apple. Powodem było usunięcie danych z jego iPhone’a 5 przyniesionego do serwisu. 68-letni Derick White mówił m.in. o utracie ważnych dla niego zdjęć oraz kontaktów. Decyzją sądu Apple zostało uznane za winne.

Dla przypomnienia, cała sprawa rozpoczęła się, gdy starszy mężczyzna przyniósł do serwisu Apple swojego iPhone’a. Jak się okazało, urządzenie wymagało zresetowania, jednak White został o tym poinformowany dopiero po usunięciu wszystkich danych ze smartfonu.

Sąd Najwyższy nakazał Apple wypłacić emerytowi 1200 funtów zadośćuczynienia za bezprawne usunięcie jego danych. Wcześniej mężczyzna żądał  5 tysięcy funtów, które miałby przeznaczyć na drugi miesiąc miodowy z żoną. Przedsiębiorstwo z nagryzionym jabłkiem w logo poniesie również koszty sądowe (773 funtów).

Derick White spór Apple

Apple nie czuje się winne i uważa, że nie powinno ponosić odpowiedzialności za utracone dane, ponieważ w interesie klienta jest wykonanie kopii zapasowej przed oddaniem urządzenia do serwisu. Tłumaczy również, że zgodnie z procedurami pracownik serwisu ostrzegał mężczyznę, że podczas przywracania ustawień fabrycznych wszystkie dane zostaną utracone.

Sędzia nie przystał na wersję Apple, jego zdaniem przedsiębiorstwo dopuściło się zaniedbania przyczyniając się do utraty fotografii o szczególnej wartości sentymentalnej oraz wszystkich kontaktów poszkodowanego.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Co Ty myślisz na temat poruszony w powyższym tekście?

Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.
Zgłoś błąd