Amerykanie chętniej wybierają PS4 niż Xbox One
Tak przynajmniej wynika z sondażu Reuters/Ipsos wykonanej na reprezentatywnej próbie respondentów w różnym wieku. Ankietę przeprowadzono w dniach 23 – 27 września za pośrednictwem sieci.
Od czasu wprowadzenia Xboxa 360 marka Playstation miała pod górkę na rynku amerykańskim. Sukcesywnie traciła udziały zdobyte w czasach świetności Playstation 2. Okazuje się jednak, że nawet piekło może zamarznąć, gdy konsumenci stwierdzą, że ruchy jednego z gigantów nie są dla nich najlepsze. Najwidoczniej tak stało się tym razem.
Aż 26% spośród 1297 osób zdecydowało się wybrać Sony Playstation 4, a jedynie 15% Xbox One. Jeszcze ciekawiej wyniki wyglądają w najważniejszej grupie docelowej - osób poniżej 40. roku życia. W tym przypadku aż 41% z 408 ankietowanych wskazało na PS4, a 27% było za nową konsolą Microsoftu.
Na taki stan rzeczy na pewno wpływ miała opinia branży i ogólnie pozytywny oddźwięk towarzyszący prezentacji PS4. Pamiętamy, że pierwsza konferencja miała miejsce już w lutym tego roku, a późniejsza na targach E3 jedynie umocniła markę. Tego samego nie można powiedzieć o nowym Xboxie, który przez źle poprowadzoną kampanię zyskał miano "dekodera TV", a nie konsoli. Nawet wycofanie się z obranych przez Microsoft opcji nie spowodowało masowego napływu klientów chcących wydać swoje ciężko zarobione pieniądze na Xboxa One.
Kolejnym aspektem jest oczywiście cena. PS4 można kupić już o 100$ taniej niż konkurenta. W cenie Xboxa (499 dolarów / 499 euro) nabywcy mogą zakupić już specjalne bundle, w których skład wchodzą: nowa kamera PS Eye, dwa pady i gra do wyboru (najczęściej jednak Killzone Shadowfall). Microsoft sprzedaje swój zestaw tylko z jednym padem i z obowiązkowym Kinectem. To może stanowić spory problem.
Czyżby była to zapowiedź końca dominacji Microsoftu na amerykańskim rynku? Raczej mało prawdopodobne, ale i tak gigant z Redmond powinien się obawiać.




