Xbox 360 trafił na sklepowe półki (i jakże szybko z nich zniknął)!
Źródło: własne
Po latach spekulacji i miesiącach szumu medialnego, setki sklepów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie mogły dziś w końcu zaspokoić ciekawość i chciwość wszystkich zapalonych graczy. Xbox 360 dosłownie zawładnął Ameryką Północną! W wiadomościach zamiast informacji o kolejnych morderstwach i tragicznych wypadkach samochodowych podaje się relacje ze sklepowych pokazów nowej konsoli. Nie obyło się bez spektakularnego pościgu za złodziejem, który ukradł dwie konsole ze sklepu EB Games w mieście Wirginia. Oficjalna sprzedaż Xboksa 360 rozpoczęła się dziś, minutę po północy czasu EST.
Microsoft oferuje dwie wersje konsoli. Pierwsza, podstawowa odmiana, kosztuje 299 dolarów i nie oferuje nic, oprócz systemu podstawowego i przewodowego kontrolera. Bogatsza wersja, kosztująca 399 dolarów, zawiera już dysk twardy o pojemności 20 GB i bezprzewodowy kontroler.
Wczesna premiera konsoli Xbox 360 ma spowodować osłabienie pozycji ryknowego potentata – firmy Sony. PlayStation 3 trafi bowiem na sklepowe półki dopiero w przyszłym roku. Szacuje się, że Microsoft wydał na produkcję i reklamę nowego Xboxa ponad 4 miliardy dolarów.
Bardziej przedsiębiorczy Amerykanie postanowili ustawić się w kolejce do sklepu kilka godzin przed otwarciem i kupić jak najwięcej konsol po to, żeby później móc sprzedać je na parkingu za cenę dwu- lub nawet trzykrotnie wyższą. W południe ceny Xboxa na Ebayu przekraczały już 3000 dolarów.




