News

Wywiad z prezesem CDP na temat erotyki w Wiedźminie

Prezes CD Projektu Michał Kiciński, w wywiadzie dla bloga MTV Multiplayer, odniósł się do scen erotycznych w Wiedźminie. Po słynnej aferze z GTA: San Andreas czy po scenach lesbijskich w Mass Effect, umieszczanie scen erotycznych wiąże się z ryzykiem.

Dlatego też zrezygnowano z nich na poczet amerykańskiej edycji gry. Mimo tego grę Wiedźmin oznaczono kategorią M - czyli Mature, co oznacza, że grę mogą kupić osoby powyżej 17 roku życia. Gdyby Wiedźmin ukazał się w "normalnej wersji", czyli takiej w jakiej ukazał się w Polsce, borykałby się z problemami ze sprzedażą. Większe sieci sklepów wycofałyby go ze sprzedaży, gdyż nieprzychylnie patrzą na kategorię AO (Adults Only - tylko dla dorosłych), do jakiej zaliczałby się "pełnoprawny" Wiedźmin.

- W wieku 18 lat możesz wejść do sklepu na terenie USA i nabyć filmy czy czasopisma prezentujące treści o wiele bardziej gorszące od tych zawartych w Wiedźminie - powiedział Michał Kiciński, prezes CD Projektu na temat edycji amerykańskiej Wiedźmina. - W Europie jesteśmy przyzwyczajeni do różnych form czy przejawów erotyzmu w sztukach pięknych, książkach, filmach, a nawet telewizji. Gry nie są wcale traktowane inaczej. Zawsze byliśmy pewni, że jeśli zmieścimy się w granicach dobrego smaku, nie pozostawiając jednocześnie niedopowiedzeń, to cokolwiek zaprezentujemy w Wiedźminie będzie akceptowalne dla grupy docelowych odbiorców, jaką są dorośli gracze.

Wiedźmin

 

Zgłoś błąd