News

Wybuch wulkanu na Islandii utrudnia pracę wydawcom gier

Czołowi producenci gier odwołują spotkania branżowe i akcje promocyjne najnowszych tytułów. Wszystko za sprawą zwiększonej aktywności islandzkiego wulkanu Eyjafjallajokull.

Chmura pyłu wulkanicznego utrudnia przylot gości na pokazy promujące gry. Organizatorzy spotkania z Samem Lakiem, scenarzystą Alan Wake, zmuszeni zostali odwołać pokaz z uwagi na zamknięty ruch powietrzny. Spotkanie miało się odbyć w kinie Broadway w angielskim Nottingham, gdzie Lake miał opowiedzieć o swojej pracy w fińskim studiu Remedy oraz udzielić wyczerpujących informacji na temat gry.

Również Capcom boryka się z trudnościami organizacyjnymi. Na londyńskim pokazie ich najnowszej produkcji Monster Hunter Tri zabraknie głównych deweloperów firmy: Ryozo Tsujimoto i Kaname Fujioki. Mimo to pokaz odbędzie się zgodnie z planem, a 100 pierwszych osób, które się na nim pojawią, otrzyma bluzy z podpisami twórców.

Jak informują producenci gier, niezagrożone są premiery nadchodzących gier. Nintendo oznajmiło, że transport większości ich tytułów do Europy odbywa się drogą lądową, a nie powietrzną. W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele firm EA i Capcom, które zapewniają, że daty premier ich najnowszych tytułów (odpowiednio: FIFA World Cup 2010 i Lost Planet 2) nie ulegną zmianie.

Zgłoś błąd