News

Samopomoc Azerothcka

Jak zdobyć unikalnego zebropodobnego wierzchowca i wspomóc przyjaciela, spędzając z nim długie godziny na wspólnej zabawie? Nic prostszego. Twórcy WoW-a wprowadzają nowy system "Recruit a friend".

Każdy, kto interesuje się grami MMORPG, zdaje sobie sprawę, że Blizzard stara się uczynić swą flagową produkcję możliwie najbardziej przyjazną dla gracza. Polityka ta, wraz z ogólnoświatową ekspansją (dynamicznie rozwijane serwery Ameryki Południowej, a te dedykowane dla graczy rosyjskojęzycznych właśnie ruszyły) daje wymierne w dolarach wyniki. Kolejnym posunięciem twórców WoW-a będzie uruchomienie systemu „przyjacielskiej pomocy”.

Jak ma on działać? Bardzo prosto. Osoba, która posiada już konto i chce się podzielić przeżyciami związanymi z odkrywaniem świata Azeroth ze swoimi przyjaciółmi, używa specjalnego linka „recriut a friend”. Jest to zaproszenie do stworzenia konta trialowego, które pozwala na dwa tygodnie darmowej gry. To jednak nie wszystko. Postaci z konta zapraszającego mentora i zapraszanego rekruta będą powiązane specjalną więzią. O ile będą one posiadać zbliżony poziom, doświadczenie przez nie zdobywane podczas wspólnej gry mnożone będzie przez 3. Ograniczy to do minimum żmudność nabijania kolejnych poziomów, pozwalając skupić  się na wspólnej zabawie.

Limitowanie różnicy pomiędzy poziomami sprawi, że doświadczony gracz, chcąc najefektywniej wesprzeć przyjaciela, będzie podróżował z rekrutem, przeżywając u jego boku kolejne przygody. Może sie to okazać ciekawsze, niż używanie swojego wysokopoziomowego alter ego do przeciągnięcia nowicjusza przez kolejne krainy. Gracz-mentor stworzy więc nową postać, pozna grę z innej perspektywy, zawita do miejsc, gdzie wcześniej nie bywał – innymi słowy, spędzi w WoW-ie kolejne godziny i łatwiej zdecyduje się na przedłużenie subskrypcji.

Potrojone doświadczenie to jednak nie wszystko. Postaci mentora i rekruta otrzymają unikalną możliwość przywoływania się w świecie gry. To ogromne ułatwienie, gdyż ogrom Azerothu sprawia, że niektóre podróże nawet przy wykorzystaniu odpowiedników komunikacji publicznej, trwać mogą do 15 minut!

W dodatku za każdą osobę zaproszoną do WoW-a, która wykupi miesięczną subskrypcję, mentor otrzyma 30 dni gry gratis. Jeśli rekrut wykupi od razu subskrypcję dwumiesięczną jego kolega dostanie też unikalnego wierzchowca – zhevrę.

Pomysł świeży i nie można mu odmówić pewnej elegancji. WoW coraz silniej aspiruje do miana gry rodzinnej, krzewiąc pozytywne wartości i ograniczając mroczność oraz krwiożerczość. Coraz częściej zdarza się też, że gra wciąga całe rodziny. Nowy system samopomocy ma zapewne wspierać ten trend. Blizzard chce też zadbać o liczbę abonamentów w chwili, gdy część graczy zdecydowała się zmienić Azeroth na świat Conana Barbarzyńcy (czyli grę Age of Conan). Nie wszyscy się przecież pasjonują doniesieniami z zamkniętych betatestów nowego dodatku, który, choć zapowiadany jest na koniec listopada, zdaniem znawców polityki wydawniczej Blizzarda pojawić się może równie dobrze w okolicy marca 2009.

Zgłoś błąd