Qimonda bankrutuje
Niemiecki producent pamięci firma Qimonda złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. Od kilku miesięcy firma znajdowała się na finansowym dnie.
Początkowo korporacja otrzymała 325 milionów euro rządowej pomocy. Nie powstrzymało to jednak firmy od upadku. W konsekwencji niemieckie władze na czele z kanclerz Angelą Merkel odmówiły producentowi pamięci dodatkowych zastrzyków finansowych.
Aktualnie Qimonda zatrudnia 12 tys. osób na całym świecie z czego połowa pracuje w niemieckich fabrykach w Dreźnie oraz Monachium. Korporacja posiada także fabrykę w Portugalii.


