News

Prawnicy od P2P staną przed sądem

W latach 2006-2009 prawnicy kancelarii Davenport Lyons wysyłali do internautów korzystających z sieci P2P listy z groźbami pozwów i propozycjami ugody. Według kancelarii, użytkownicy naruszali prawa autorskie. Tymczasem sami prawnicy będą musieli odpowiedzieć przed sądem za pogwałcenie przepisów prawnych.

Londyńska kancelaria prawnicza Davenport Lyons przez trzy lata groziła internautom rzekomo korzystającym z sieci P2P pozwami sądowymi. Jednocześnie proponowano im zapłatę 500 funtów odszkodowania w celu uniknięcia procesu.

Kancelaria Davenport Lyons identyfikowała swoje „ofiary” na podstawie numeru IP. Wiele osób, w tym niesłusznie oskarżonych, zaczęło wysyłać skargi do różnych organizacji. Dlatego brytyjski Urząd Nadzoru Prawników chce wszcząć postępowanie w tej sprawie. Dwóch prawników z kancelarii Davenport Lyons - David Gore i Brian Miller - odpowie za celowe wysyłanie listów z groźbami pozwów do internautów wyłonionych na podstawie słabego dowodu, jakim jest adres IP. Według dokumentu Urzędu Nadzoru Prawników, mieli oni świadomość, że mogą grozić osobom, które z P2P nie mają nic wspólnego. Działanie takie naraziło niewinne osoby na groźby. W sprawie wzięty pod uwagę zostanie także hańbiący fakt, że pozwy te miały być sposobem na zabezpieczenie bytu materialnego kancelarii.

Postępowanie ma rozpocząć się w maju 2011 roku.

Zgłoś błąd