Jakie skutki globalnej akcji wymiany baterii?
Źródło: własne
W przeciągu ostatnich kilku miesięcy większość firm sprzedających notebooki musiała organizować akcje wymiany baterii stwarzających potencjalne zagrożenie wybuchu bądź zapalenia się. W sumie wymienionych ma zostać aż 8 mln baterii na całym świecie, wszystkie wyprodukowano przez fabryki Sony. Sporo ludzi zauważyło, że oprócz negatywnych skutków całego tego zamieszania są też skutki pozytywne.
Dobrą wieścią jest to, że o bezpieczeństwo konsumentów dba się bez względu na koszty. Dosłownie parę płonących baterii wystarczyło, aby producent podjał decyzję wycofania z rynku całych serii produktów. Możliwe przecież, że tylko jedna sztuka, która zjechała z linii produkcyjnej mogła być wadliwa. Iskrząca się lub nawet wybuchająca bateria rzadko też jest zagrożeniem dla życia, najczęściej powoduje bardziej lub mniej poważne poparzenie, jeżeli laptop, w którym się ona znajduje, jest blisko ciała. Nie jest to jednak pędzący z autostradową prędkością samochód, od którego odpada koło z powodu wady fabrycznej. Tak czy owak, producenci wzięli sprawę na poważnie i postawili zdrowie i bezpieczeństwo klientów na pierwszym miejscu. Coś co na kapitalistycznych rynkach nie zawsze jest regułą – to pociesza.
Drugą, już nie tak miłą sprawą, jest fakt, że rynek cierpi teraz na ogromny deficyt baterii. Analitycy twierdzą, że globalne zapasy baterii są na krytycznie niskim poziomie. Nawet największy producent – firma Sanyo – nie potrafi wyprodukować tak dużo ogniw litowych, aby wypełnić wszystkie zamówienia. Samsung również sobie nie radzi, a Nexcell nie przyjmuje jednorazowych zamówień większych niż 2000 baterii.
Z powodu niedoboru baterii, ich rynkowa wartość drastycznie rośnie. W ostatnim okresie cena podskoczyła średnio o 15 proc. Przedstawicielstwo Sony poinformowało, że w sumie zniszczonych zostanie 10,8 miliona baterii. Firma nie podaje oficjalnie ile i jakie firmy używają ich baterii, ani ile kosztują akcje ich wymiany. Spokojnie można na listę poszkodowanych producentów wpisać firmy: IBM, Apple, Lenovo, Hitachi, Toshiba, Dell, Fujitsu i Sharp.


