Gwiezdna przyszłość przed AMD?
Źródło: własne
AMD na dniach przedstawi swoje pierwsze procesory produkowane w procesie technologicznym 65 nm. Informowaliśmy Was już nawet o zagranicznych sklepach internetowych, które umieściły je już w swojej ofercie (wątpliwe jest jednak, że mają je na stanie). W najbliższym czasie pojawią się również nowe procesory należące do highendowej linii FX oparte na rdzeniu Windsor. Jak się okazuje, AMD ma więcej asów w rękawie. Asów, które być może uratują ją przed całkowitą zmianą orientacji entuzjastów i mniej zaawansowancych konsumentów na układy Intela.
AMD zmieniło sposób w jaki nazywać będzie nowe rdzenie. Firma z nazw miast, przerzuciła się na nazwy gwiazd i tak w przyszłości zobaczymy procesory Agena FX, Agena, Kuma, Rana i Spica. Wraz z nowym nazewnictwem przyjdzie szereg zmian w architekturze. Wszystkie "gwiezdne" procesory korzystać będą z interfejsu HyperTransport 3.0, ale kompatybilne będą też z szyną w wersji 1.0.
HyperTransport 3.0 ma przynieść dwukrotnie większą przepustowość pomiędzy procesorem a chipsetem. Pozwoli ona również na ich asynchroniczną pracę. Mostek północny będzie mógł bowiem operować z zegarem do 25 proc. mniejszym niż szyna HT. Wysoka przepustowość HyperTransport 3.0 przyda się szczególnie, gdy na płycie znajdzie się więcej niż jedno gniazdo dla procesora, a w chipsecie zintegrowane będą wydajne wielordzeniowe procesory graficzne.
Oprócz HT 3.0, nowością w układach AMD będzie 128-bitowa jednostka zmiennoprzecinkowa przypadająca na każdy rdzeń, obsługa pamięci DDR2-1066 i instrukcje SSE4A. Technologia pozwalająca na asynchroniczną pracę chipsetu i procesora sprawdzi się szczególnie w duecie z technologią Cool’n’Quiet, która obniża taktowanie i napięcie rdzeni, gdy ich maksymalna wydajność nie jest potrzebna. Chipset, który i tak pobiera niewiele energii będzie mógł wtedy pracować ze standardowym zegarem HT i napięciem.
Oprócz Agena FX, wszystkie gwiezdne procesory przeznaczone będą na podstawkę AM2+, kompatybilne będą one również z gniazdem AM2 (AMD zdaje się spełniać swoje obietnice dotyczące przyszłościowego AM2), stracą one jednak trochę na wydajności z powodu wolniejszego interfejsu HT 1.0.
Pierwsze układy na AM2+ pojawią się w trzecim kwartale przyszłego roku. Agena i Agena FX to procesory czterordzeniowe. Procesor Agena FX będzie podstawą platformy 4x4 i dostępny będzie tylko w wersji na podstawkę z 1207 pinami.
Agena to nieco wolniejsza odmiana Agena FX przeznaczona dla mniej wymagających użytkowników, nie zamierzających kupować komputera z dwoma procesorami. Oba układy posiadać będą 2 MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu (pojemność pamięci L2 również wynosi 2 MB). Procesory taktowane będą zegarami 2,7 do 2,9 GHz i osadzone będą na magistrali HT 3.0 pracującej z częstotliwością 4 GHz. Układy produkowane w procesie technologicznym 65 nm pobierać będą maksymalnie 125 W mocy.
Dwurdzeniowy procesor Kuma również pracować będzie z interfejsem HT 3.0 4000 MHz, posiadać będzie 1 MB pamięci L2 i 2 MB pamięci L3. Dostępne będą odmiany taktowane zegarami od 2,0 do 2,9 GHz.
W nowej ofercie gwiezdnych układów nie zabraknie jednordzeniowców. Układy Rana i Spica pojawią się na rynku dopiero w czwartym kwartale 2007 i zastąpią odpowiednio Athlony 64 oparte na rdzeniach Orleans i Lima oraz Athlony 64 Venice i Semprony Manilla.



