Groźny, tajwański przestępca złapany dzięki grom
Damianos, 17 lipca 2005, 11:54
Źródło: własne
Źródło: własne
Chang Hsi-ming, groźny zabójca i porywacz, ukrywał się prawie rok przed policją. Zdradziły go gry-online, w które bandyta bardzo lubił grać.
Kiedy policja dowiedziała się o ulubionym zajęciu przestępcy, natychmiast zdobyto jego login i hasło, a następnie wyczekiwano aż poszukiwany usiądzie do komputera, aby rzucić się w wir internetowej zabawy. Następnie za pomocą adresu IP namierzono miejsce przebywania bandyty. Przestępca był naprawdę groźny, ponieważ w akcji jego złapania wzięło udział aż 130 policjantów wyposażonych w transportery opancerzone.
Hsi-ming próbując uciekać przed wymiarem sprawiedliwości został postrzelony w klatkę piersiową i trafił do więziennego szpitala.


