Google zawalczy ze spamem w wynikach wyszukiwania
Kalifornijski gigant ogłosił na swoim blogu, że rozpocznie działania mające na celu zmniejszenie spamu, który coraz częściej pojawia się w wynikach generowanych przez wyszukiwarkę firmy.
Głos w sprawie niechcianych treści w wynikach wyszukiwania Google zabrał główny inżynier firmy, Matt Cutts. Mimo ogromnej ilości pochwał i superlatywów, jakich użył do opisania sposobu pracy silnika wyszukiwarki, przyznał też, że jeśli chodzi o tzw. "farmy linków" może on działać nieco niedoskonale. Dlatego gigant ma podjąć pewne kroki w celu zmniejszenia liczby niewartościowych linków indeksowanych przez jego główną usługę. Cutts dodał też, że strony tego typu nie będą mogły liczyć na żadną taryfę ulgową z tytułu umieszczania dużej ilości reklam AdSense. Ta praktyka nie będzie jednak w żaden sposób wpływać na pozycję stron w wynikach wyszukiwania.
Główny inżynier Google w swoim wpisie podkreślił też, że ilość spamu indeksowanego przez wyszukiwarkę jest o ponad połowę mniejsza niż 5 lat temu. Jednak w związku z tym, że wskaźnik ten zaczął znów rosnąć, Cutts zapewnia, że firma podejmie wszelkie możliwe kroki, by temu zapobiec.


