Blokować łącze za nielegalną wymianę plików?
Źródło: własne
Przed takim pytaniem stoją teraz firmy udostępniające łącza internetowe. BPI – instytucja fonograficzna – postanowiła działać przeciwko piratom udostępniającym w sieciach p2p nielegalne utwory muzyczne. Zażądała ona od największych dostawców Internetu, aby ci tymczasowo blokowali dostęp do sieci klientom, którzy łamią prawa autorskie.
Jak mówi jeden z przedstawicieli brytyjskiej organizacji, potencjalne adresy IP oraz dowody, iż dane osoby łamią prawo udostępniając pliki muzyczne, zostały przekazane do dostawców. Jak na razie jedynie firma Cable & Wireless postanowiła dostosować się do prośby BPI i blokować piratów, gdyż nawet w regulaminie dostępu do Internetu znajduje się wyraźny zakaz udostępniania nielegalnych pików. Natomiast inny, duży dostawca – Tiscali – zapowiedział, że nie będzie w żaden sposób zamrażał kont.
Jak zareagują na tę informację inni usługodawcy? Czy nie będą bali się o to, że stracą klientów? O tym przekonamy się już niebawem. Tymczasem warto poznać zupełnie odmienny pogląd na piractwo, jaki prezentuje Rickard Falkvinge.


