News

AntyWebbowanie w sieci

Po podyktowaniu niezwykle kontrowersyjnego rzutu karnego podczas fazy grupowej Mistrzostw Europy w meczu Polska-Austria, sędzia Howard Webb stał się jedną z najpopularniejszych postaci polskiego internetu. I nie wyszło mu to na dobre.

Co chwilę powstają nowe, autorskie strony internetowe o Webbie. Na Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru sędzia doczekał się nowego wpisu, m.in. traktującego o jego nowej książce „Jak zostać najpopularniejszym sędzią w jeden dzień”.

Co więcej, internauci zmienili też wpis o Howardzie Webbie na samej Wikipedii. Pracownicy największej internetowej encyklopedii musieli zadać sobie wiele trudu, żeby po wpisaniu jego nazwiska sędziego użytkownikom nie pojawiała się ta strona.

Wiele jest też mniej lub bardziej popularnej, autorskiej twórczości internautów, gdzie można znaleźć zdjęcia Webba podpisane „Poszukiwany żywy lub martwy”. Jeszcze więcej jest adresów stron, których nie wypada tutaj cytować.

Internauci są wiec bezlitośni dla Howarda Webba. Świadczy o tym także liczba wpisów na forach, w których użytkownicy otwarcie krytykują sędziego. Może jednak sędzia kieruje się w życiu zasadą „Nieważne jak o mnie mówią, byle mówili”?

Zgłoś błąd