News

.psd 07-08/2008 - nadaj grafice zmysłowości

Jak przygotować subtelne, letnie kompozycje graficzne i nie tylko...

Wakacyjny numer magazynu miłośników Photoshopa .psd ukazał się pod znakiem zmysłowych grafik. Poradników ich wykonania znajdziemy w numerze mnóstwo. Poza tym poznamy możliwości innych graficznych aplikacji.

Upojne chwile lata wyeksponujemy z pomocą pomysłów, które znajdziemy w nowym .psd. Szereg artykułów poświęconych obróbce ludzkich ciał przyjdzie nam w tym z pomocą.

Poradnik „Dziewczyna i kwiaty” Tomasza Bińka ukazuje krok po kroku wykonanie pięknej grafiki przesyconej barwami lata. W efekcie końcowym otrzymamy wizerunek odprężonej dziewczyny leżącej na wspaniałej, pełnej rozkwitłych kwiatów łące, nad którą suną leniwe chmurki rzucające cienie na pełną zieloności łąkę. Artykuł pozwoli nam nauczyć się malować chmury, wypełniać trawą przestrzeń między kwiatami, kłaść cienie na postaci i krajobrazie, aby całość wydawała się miękka i ciepła. Czy można sobie wyobrazić bardziej wakacyjny obrazek?

W dziale „Warsztaty” zaprezentowano sposób wykonania grafiki imitującej obraz olejny. „Kobieta i wąż”, bo taki tytuł nosi tutorial, to studium, jak oszukać ludzkie oko i przekonać, że photoshopowa grafika wyszła spod pędzla malarza-artysty.

Zmysłowość dotyczy też artykułu „Zabójcza piękność” autorstwa Dariusza Zabrockiego. To poradnik ukazujący możliwości Photoshopa w tworzeniu wielowarstwowego realistycznego obrazu. W efekcie końcowym otrzymamy piękną kobietę w wojowniczej oprawie, buntowniczo, dumnie i wyzywająco patrzącą na nas, wymownie trzymając w dłoni nóż. Zanim to osiągniemy, nauczymy się, jakich pędzli użyć, aby włosy wyglądały jak najbardziej realistycznie, jak stworzyć ostrze w dłoni kobiety, jak dopasować tło oraz na co zwrócić uwagę, gdy grafikę tworzymy od podstaw. Dobry, pouczający tekst.

„Erotic – na granicy rzeczywistości” to tekst Moniki Mansfeld o przekształceniu zdjęcia rzeźby nagiej kobiety w ognistą piękność nie z tego świata. Podczas tego tutorialu dowiemy się, jak powiększać kształty (na przykładzie piersi), jak dopasować włosy, paznokcie. Tekst podsuwa także pomysł, gdzie szukać nagich modeli w sytuacji, kiedy nie znajdujemy nikogo, kto chciałby podjąć się tego zadania.

Cykl artykułów o przekształcaniu ciał w intrygujące i zmysłowe zamykają dwa teksty: „Subtelna zmysłowość z Japonii” Łukasza Koszeli oraz „Erotic Man w skalnym zaułku” Moniki Mansfeld. Pierwszy z nich to prosty tutorial, w którym dowiemy się m.in. jak usuwać ubranie z postaci i wykonać wyrównanie kolorytu skóry po tym „zabiegu”, jak nanieść tatuaż czy wykonać znak wodny. Tutorial prosty, ale efekty osiągnięte są bardzo ciekawe. Drugi z tekstów pokazuje, że posiadane zdjęcia w niskiej rozdzielczości wcale nie muszą być bezużyteczne przy tworzeniu photoshopowych grafik. Rozmywanie warstw, stosowanie filtrów pomoże osiągnąć niebywałe efekty. Wszystko zostało pokazane na przykładzie zdjęcia modela, który w efekcie końcowym umieszczony zostaje na tle wspaniałych skał oświetlonych światłem księżyca.

Warto wspomnieć także o artykule „Zmysłowe rozwianie” Tomasza Gądka, który prezentuje, jak w prosty sposób osiągnąć efekt rozpływającej się postaci (ściślej: rozwianej przez wiatr). Zdjęcie Salmy Hayek posłużyło autorowi do ukazania czynności potrzebnych do tego efektu. Świetny i bardzo pomysłowy artykuł!

W numerze znajdziemy także tekst o programie Paint Shop Pro Photo X2, który zajął miejsce pomiędzy drogim Photoshopem a darmowym Gimpem. Tekst oprowadzi nas w dużym skrócie po jego możliwościach. Dobrym tekstem jest również „Photoshop Lightroom 2.0 Beta – przegląd nowości”. Firma Adobe udostępniła kilka miesięcy temu jego wersję beta, a tekst jest przyjrzeniem się nowościom wprowadzonym w tej dynamicznie rozwijającej się aplikacji do zarządzania i edycji dużych zbiorów zdjęć.

Oprócz tego numer .psd obfituje w wiele ciekawych tekstów, testów, informacji z branży.

Nie można jednakże w recenzji pominąć słabych stron tego skądinąd świetnego magazynu. Taką słabą stroną jest niewątpliwie brak korektora, co skutkuje rażącymi błędami i literówkami, które nigdy nie powinny pojawić się w druku. Niezbyt dobrym rozwiązaniem jest również przyklejanie płyt.

Do numeru .psd dołączono jak zwykle dwie płyty. Znajdziemy na nich m.in. multimedialny kurs Photoshop Extended 3D, pliki do tutoriali, filmy instruktażowe, zdjęcia Royalty Free i słownik Photoshopa.

Zgłoś błąd