News

Przegląd starszych gier

Stare gry wciąż są popularne. Zobacz, w które z nich warto zagrać!

W ciągu kilku ostatnich lat grafika w grach niesamowicie się rozwinęła. Ostatnie tytuły, takie jak DOOM 3 i Half Life 2, zachwycają wielu graczy poziomem detali i rozdzielczością tekstur. Niestety, coraz częściej programiści zapominają o grywalności i zrzucają ten aspekt na drugi plan. Na szczęście nadal możemy pograć w starsze gry, których najmocniejszą stroną jest właśnie to, że dostarczają bardzo dużo rozrywki i nie pozwalają odciągnąć wzroku od monitora. W dodatku do ich uruchomienia nie potrzeba nowoczesnego komputera wyposażonego w kartę graficzną wartą 1000 zł. Zapraszam do przeglądu starych gier, ale jarych.

Starcraft

Przegląd starych gier otwiera Starcrafta – gra strategiczna wyprodukowana w 1998 roku. Tą pozycję można uznać za kultową – obok Warcrafta to najpopularniejszy RTS. Blizzard swój sukces zawdzięcza nie tylko swojej pracy, ale także wszystkim ludziom, którzy nadal tworzą nowe mapy, scenariusze i kampanie. Rozgrywka jest bardzo prosta – zbieramy surowce, budujemy bazę, rozbudowujemy armię i atakujemy wroga. Grafika jest ponadczasowa – mimo upływu czasu możemy odnieść wrażenie, że się nie starzeje. W podstawowej wersji gry w trybie single player do zaliczenia, mamy trzy kampanie trzech róznych nacji. Pierwsza z nich to Terranie – ludzie z dobrze rozwiniętą techniką, których główną siłę stanowią oddziały Marines i czołgi. Następna rasa to Zerg – mutanty, których potęga tkwi w bardzo dużej ilości. W krótkim czasie można stworzyć wielką armię, która w równie szybko może zostać zniszczona. Protoss – ostatni rasa – to kosmici z niesamowicie dobrze rozwiniętą technologią. Cechą wyróżniającą ich spośród innych nacji jest to, że jednostki sa drogie, ale bardzo skuteczne. Sądzę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Największą zaletą Starcrafta jest mnogość taktyk, które możemy zastosować podczas gry. Na pierwszy rzut oka gra jest prosta, jednak z czasem, gdy przechodzimy kolejne misje, strategia nabiera ogromnej wagi. Krótko mówiąc, Starcraft to gra, którą bez ręki na ramieniu, mogę nazwać w pełni strategiczną. Kolejną zaletą tytułu jest tryb multiplayer. Dziesiątki tysięcy graczy rozsianych na całym świecie będzie starało się udowodnić Ci, jaki jesteś słaby i zmiażdżą Cię jak mrówkę. A Ty będziesz piął się w górę, próbując pokonać najlepszych. Po nocach śnić będą Ci się nowe taktyki, których wykorzystanie umożliwi Ci unicestwienie przeciwnika. Dzieło studia Blizzard ma bardzo wysokie wymagania. Bynajmniej nie chodzi mi o komputer, ale o ilość wolnego czasu, który wypadałoby poświęcić na grę.

Heroes of Might and Magic

Saga Heroes zachwyca graczy od wielu lat i nie mogło jej zabraknąć w przeglądzie starych gier. Bez wątpienia najwiekszą popularność zdobyła trzecia część serii. Heroes of Might and Magic 3 to pozycja, która zapewni Ci doskonałą i niekończącą się rozrywkę. To gra turowa, w której wcielasz się w bohatera kierującego armię. Podbijasz zamki, zbierasz minerały, skarby i artefakty, odwiedzasz kopalnie w poszukiwaniu surowców, aż w końcu pokonujesz wroga. Możliwe, że fenomen tej gry polega na jej prostocie. Choć przez wielu gry turowe kojarzone są z wysokim poziomem trudności, to w Heroesów zaczynają grać już czteroletnie dzieci. Po zainstalowaniu wszystkich dodatków (Armagedon`s Blade i Shadow of Death) do dyspozycji mamy 8 zamków i w każdym z nich po 7 jednostek (do tego jeszcze ich upgradacje). Doliczmy do tego różnorakie stwory, których nie kupimy w zamku. Różnorodność to doprawdy wielka zaleta gry. Pomysłowość producentów przy tworzeniu jednostek, czarów i artefaktów stwarza pozycję odznaczającą się niezwykle dużym poziomem grywalności. Świetna muzyka potęguje klimat magicznej utopii. Także tym razem mocną stroną gry jest multiplayer. Dzięki temu, że rozgrywka jest turowa, na jednym komputerze może grać nawet ośmiu zawodników. Ten tryb został ochrzczony nazwą „płonące pośladki”. Gra w trybie online i za pośrednictwem sieci LAN jest także możliwa. Heroes of Might and Magic 3 na pewno nie wciąga tak niebezpiecznie, jak uzależniający Starcraft, ale jest świetnym pomysłem na miłe spędzenie zimowego wieczoru w gronie znajomych.

Strona: 1 2 Następna
Zgłoś błąd