News

Program tygodnia: WTW

Nicniemający komunikator internetowy

Jako że rzadko kto z nas wyobraża sobie korzystanie z internetu bez komunikatora internetowego, a na rynku robi się już tłoczno od tego typu aplikacji, postanowiliśmy poświęcić im jeszcze trochę miejsca w naszym cyklu. Tym razem wybór padł na ascetycznie wyglądający WTW, który zaskakuje pozytywnym minimalizmem oraz brakiem wodotrysków. Zapraszamy do lektury.

Na tle innych komunikatorów WTW wyróżniają dwie cechy. Pierwsza z nich to minimalizm interfejsu i funkcji. Otóż otrzymujemy program mający robić dokładnie jedną rzecz – umożliwić komunikowanie. Zapomnijcie zatem o radiu, poczcie, chatach i funkcjach pobierania dzwonków na telefon. Druga cecha to natomiast specyficzne podejście autora do użytkowników. Trzeba przyznać, że nie jest to szczególny popis kultury osobistej, a raczej wyrachowana i często niebezpośrednia ironia, co nie każdemu może odpowiadać.

Lista kontaktów

Po zainstalowaniu programu naszym oczom ukazują się proste, acz estetyczne okienka. Nie ma mowy o przeroście formy nad treścią – wszystko jest proste i oparte na schemacie Windowsa, zatem nikt nie poczuje się zagubiony. Okienko z listą kontaktów nie odstaje zbytnio od schematu i oferuje najpotrzebniejsze funkcje – grupowanie, ukrywanie pozycji offline i zwijanie listy. Możemy także określić, czy chcemy widzieć numery i awatary naszych znajomych, czy też nie.

Okno rozmowy

Nie inaczej jest w przypadku okna rozmowy. Tutaj również oszczędzano na przyciskach i grafikach. Ogólnie prezentuje się ono jeszcze bardziej ascetycznie niż lista kontaktów, ale może to i lepiej? Będziemy mieli mniejszą ochotę na długotrwałe pogawędki, kiedy mamy na głowie pracę i obowiązki. Poważnie jednak rzecz biorąc, autor mógł bardziej postarać się przy projektowaniu tego elementu. Korzystanie z wysuwanego menu w przypadku, gdy wszędzie wokół jest tyle wolnego miejsca jest trochę bez sensu.

Opcje

Nieźle prezentuje się za to okienko z ustawieniami. Co prawda musimy samodzielnie dopasować jego rozmiar, gdyż początkowo nie widać wszystkich funkcji, jakie oferuje. Ale to drobiazg. Dostosowywanie programu do własnych preferencji jest łatwe i przyjemne. Trzeba też wspomnieć o wysokim stopniu konfigurowalności, co również jest nie bez znaczenia. WTW może bowiem działać zupełnie tak, jak sobie tego zażyczymy, a to duży plus.

Zarządzanie dodatkami

Ważną funkcją jest też wbudowana obsługa wtyczek, które poszerzają możliwości programu. Minimalizm WTW ma swoje zalety, jednak z czasem zacznie nam brakować pewnych poleceń, do których przyzwyczailiśmy się w innych programach tego typu. Wtedy z pomocą przychodzą niezależni programiści. A ci są nad wyraz aktywni i na forum komunikatora znajdziemy całkiem przyzwoitą bazę dodatków.

WTW jest dostępny do pobrania w naszym dziale Download. Natomiast w galerii udostępniliśmy dla Was kilkanaście zrzutów ekranu prezentujących nieopisane w niniejszej publikacji funkcje.

Zdaniem autora

Na rodzimym rynku komunikatorów wykształciły się nam trzy segmenty: „wszystkomające”, które pożerają zasoby peceta, oferując przy tym wszystko poza masażerem stóp i zmywarką; umiarkowane, zawierające w sobie niezbędne funkcje i kilka prostych dodatków (AQQ) i okrojone do granic możliwości. Naturalnie do tej ostatniej grupy zaliczymy dzisiejszy program tygodnia. WTW nie imponuje pod względem liczby funkcji, co nie znaczy jednak, że jest to program mało funkcjonalny. Twórca skupił się bowiem na jednym, najważniejszym aspekcie, jakim jest komunikowanie za pośrednictwem internetu i w tym kierunku rozwija swoją aplikację. Czy to źle? Jeżeli oczekujemy od komunikatora ogromu funkcji, które czynią go centrum sieciowej rozrywki, to owszem – WTW nie jest dla nas. W przeciwnym razie będziemy zadowoleni, bo mimo kilku wad, program działa szybko, stabilnie i, co najważniejsze, nie pochłania zbyt wielu zasobów systemowych. Tego nie można natomiast powiedzieć o jego konkurentach.

Potęga WTW to również aktywni użytkownicy, którzy działają na oficjalnym forum komunikatora. Liczba zamieszczonych tam zestawów ikon, kompozycji, dźwięków i im podobnych jest imponująca. Natomiast w dziale wtyczek znajdziemy dodatkowe moduły rozszerzające zasób funkcji programu. I to jest prawdopodobnie przyszłość WTW. Autor będzie wraz z kolejnymi wersjami dostarczał podstawowy program, fundamenty, które potem rozwiną sami użytkownicy udostępniając setki dodatków i modułów. Dla mnie taki pomysł na rozwój komunikatora jest świetny. A dla Was?

O cyklu

Cykl "Program tygodnia" ma na celu zaprezentowanie interesujących, mało znanych i przede wszystkim darmowych programów, które mogą przydać się niejednemu użytkownikowi komputera. W każdym odcinku można znaleźć wyczerpujący opis wzbogacony o zrzuty ekranu (lub klip video) oraz opinię autora.

Jeżeli znasz jakiś interesujący, darmowy program, który nie zdobył jeszcze dużej popularności, napisz nam jego nazwę. Być może to dzięki Tobie stanie się on bohaterem któregoś z odcinków cyklu na PC Centre. Czekamy na maile pod adresem: tomasz.popielarczyk@pccentre.pl.

Zgłoś błąd