News

Program tygodnia: Q-Dir

Precz z eksploratorem Windows!

Systemowy eksplorator plików, z którym mamy do czynienia podczas korzystania z Windows, posiada wiele ograniczeń. Co prawda Microsoft wprowadził w ostatnim wydaniu swojego systemu operacyjnego kilka udogodnień, które znacznie ułatwiają operacje na plikach, jednak nadal nie jest to szczyt marzeń dla większości użytkowników. Warto zatem zwrócić uwagę na aplikacje zewnętrzne, w których drzemie ogromna moc. Co powiecie zatem na lekki menedżer plików Q-Dir?

Q-Dir jest dziełem niemieckiego programisty, który rozwija go od 2006 roku. Aplikacja jest bardzo mała, a przez to szybko się uruchamia i błyskawicznie realizuje nasze polecenia. Jej głównym atutem jest ogromna elastyczność interfejsu oraz konfigurowalność, o czym przekonacie się za chwilę.

Instalator programu

Ciekawie prezentuje się instalator programu. Został on zaprojektowany w dość niekonwencjonalny sposób, co może sprawić nieco problemu początkującym użytkownikom. Z drugiej jednak strony tego typu rozwiązanie niweluje potrzebę wyświetlania wielu okienek – wszystko mieści się bowiem w jednym.

Okno główne

Interfejs programu składa się z czterech paneli, w których wyświetlane są pliki i foldery. Dzięki takiemu układowi kopiowanie lub przenoszenie danych pomiędzy różnymi lokalizacjami jest bardzo proste.

Panele ustawione pionowo

Użytkownik nie musi się ograniczać do domyślnego układu paneli, gdyż autor wbudował w program możliwość jego modyfikacji. W efekcie program może wyglądać tak jak na poniższym zrzucie ekranu. Warto zwrócić uwagę na zakładki uaktywnione nad każdym z paneli.

interfejs z kartami Ustawienia programu

Okazale prezentuje się też okienko z ustawieniami programu. Możemy tutaj nie tylko dostosować wygląd Q-Dir (np. określone kolory dla danych typów plików), ale również zintegrować go z systemem operacyjnym.

Menedżer plików Q-Dir jest dostępny do pobrania w naszym dziale Download. Pełnię jego możliwości poznacie oczywiście dopiero po ściągnięciu i zainstalowaniu, warto jednak zajrzeć przedtem do naszej galerii i bliżej przyjrzeć się interfejsowi.

Zdaniem autora

Do tej pory ograniczałem się tylko do systemowego eksploratora, jeśli chodzi o operacje na plikach. Czasem jednak trzeba wykonać czynności, do których się on zupełnie nie nadaje. Aby zaoszczędzić czas (i nerwy), warto zwrócić uwagę na programy typu Q-Dir. Opisywana w dzisiejszym odcinku pozycja cechuje się bardzo małym rozmiarem oraz konfigurowalnością, co trzeba uznać za jej największe atuty. A do tego należy jeszcze dodać możliwość zainstalowania na nośniku USB (jako wersję portable), dzięki czemu będziemy mogli mieć funkcjonalny menedżer plików zawsze pod ręką.

Czego zabrakło? Przede wszystkim wyszukiwarki plików. Program co prawda potrafi wykorzystywać zewnętrzne narzędzia, ale sam nie posiada wbudowanego modułu. Przydałoby się też ujednolicić interfejs, który obecnie sprawia wrażenie dość chaotycznego. Niemniej jednak jest on bardzo funkcjonalny, zatem ułomność tę łatwo przezwyciężyć. Wystarczy po prostu lekko przymknąć oko.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Co Ty myślisz na temat poruszony w powyższym tekście?

Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.
Zgłoś błąd