News

Podsumowanie wieści ze świata gier – 24

Co się działo w powiedźminowskim tygodniu maja?

Powiedźminowski tydzień do najciekawszych w branży nie należał – wszyscy spędzają długie godziny z Dzikim Gonem, a w mediach roi się od informacji na temat nowych aktualizacji, dodatków i recenzji. Tymczasem światło dzienne ujrzał kolejny odcinek Gry o Tron (nie! nie tej od HBO, lecz od Telltale Games) oraz zwiastuny Mad Maxa, Total War: Arena czy fabularnego horroru twórców Bioshocka, który tajemniczo zatytułowali Perception. Dowiedzieliśmy się też, że na Cyberpunk 2077 będziemy jeszcze musieli sporo poczekać.

Premiera nowego epizodu Game of Thrones

We wtorek studio Telltale Games udostępniło kolejny, już czwarty, odcinek przygodówki w sześciu częściach Gra o Tron. Nowy epizod nosi tytuł Sons of Winter i powoli przybliża nas do kresu pierwszej serii, ale patrząc na zainteresowanie produkcją trudno nie spodziewać się jej kontynuacji. Najświeższy odcinek trafił już do użytkowników wszystkich platform: pecetów, Mac-a, konsoli PlayStation oraz mobilnych urządzeń z iOS i Androidem.

Jest nowy patch do Wiedźmina 3 na PC

Atmosfera wokół Wiedźmina 3 w sieci i nie tylko nie stygnie – stale publikowane są kolejne łatki, pierwsze, drobne rozszerzenia, część użytkowników wychwala pod niebiosa polskim tytuł, część zaś narzeka na rzucający się w oczy downgrade graficzny. Tymczasem CD Projekt RED robi co może, by gracze byli jak najbardziej zadowoleni, dlatego w tym tygodniu pojawił się patch 1.03, regulujący zwłaszcza problem uciążliwego spadku liczy klatek na sekundę podczas walk. Poza wydajnością łatka zajęła się poprawieniem technologii nVidia HairWorks czy filtrowania anizotropowego (16x na Ultra).

Pełna lista modyfikacji wprowadzonych przez patch 1.03 prezentuje się następująco:

  • Poprawa stabilności gry i interfejsu użytkownika
  • Ogólna poprawa wydajności, opymalizacja wydajności podczas przerwyników filmowych
  • Redukcja nagłego pojawiania się roślin po zmianie parametru gęstości roślinności
  • Poprawa wydajności systemu Nvidia Hairworks
  • Podniesienie wartości filtrowania anizotropowego do x16 na poziomie Ultra
  • Rozszerzenie możliwości modyfikacji filtra ostrości z wł/wył na wył/Niskie/Wysokie
  • Poprawne wyświetlanie krwi na wodzie
  • Poprawa błędu, który umożliwał strzelanie z kuszy do przyjaznych NPC
  • Poprawa menu
  • Poprawa błędu, który powodował problemy z regeneracją wytrzymałości podczas sprintu
  • Poprawa błędu, który powodował blokowanie się kursora podczas przewijania mapy
  • Poprawa ostrości mapy świata
  • Poprawa responsywności gry podczas korzystania z klawiatury
  • Poprawa brakujących tłumaczeń w interfejsie użytkownika
  • Poprawa rzadkiego błędu występującego podczas wybierania dialogu
  • Rostan Muggs powraca
  • Poprawa mniejszych błędów związanych z efektami dźwiękowymi

Wiedźmin 1

Na Cyberpunk 2077 poczekamy przynajmniej do 2017 roku

W związku ze skupieniem uwagi CD Projekt RED na Dzikim Gonie nieprędko doczekamy się premiery innej produkcji spod tego samego szyldu - Cyberpunk 2077. Gra została oficjalnie zapowiedziana prawie trzy lata temu, ale prace nad nią odłożono ze względu na pochłonięcie wszystkich sił firmy przez Geralta. Cyberpunkt 2077 ma również być erpegiem, lecz futurystycznym, więc konie i miecze zamienimy na bardziej nowoczesne maszyny, dla tak świetnej ekipy deweloperów stworzenie równie dobrego tytułu w zupełnie innym uniwersum nie powinno jednak stanowić problemu. Niestety na jego debiut zaczekamy przynajmniej do 2017 roku, ponieważ aktualnie studio zamierza skupić się na doskonaleniu i poszerzaniu zawartości Wiedźmina.

Prace nad Hellraid wstrzymane

Z kolei inne, polskie, równie znane na całym świecie studio Techland (twórcy m.in. Dying Light i Dead Island) wstrzymało prace nad grą Hellraid, początkowo znaną pod tytułem Project Hell. Produkcja to FPP utrzymany w klimacie dark fantasy i, choć zapowiadany jest już od 2013 roku, to nie pojawi się, jak dotychczas planowano, przed końcem 2015. Wszystko dlatego, że aktualny stan Hellraid nie odpowiada twórcom i gra wróciła na etap projektowania. Brzmi, jakby deweloperzy zamierzali zaczynać pracę od początku, ale wszystko po to, by produkcja nie ucierpiała na jakości, a co za tym idzie, by nie rozczarowali się sami użytkownicy.

Hellraid 1

Perception - nadchodzi horror od twórców BioShocka

Studio Deep End Games, na którego pokładzie znaleźć możemy m.in. twórców BioShocka, przygotowuje dla nas fabularny horror Perception. Produkcja zadebiutować ma dopiero w przyszłym roku, ale autorzy zaprezentowali już pierwszy promujący ją zwiastun. W grze poznamy historię niewidomej Cassie, usiłującej odkryć tajemnicę pojawiającej się w jej wizjach posiadłości w Nowej Anglii, lecz wszystko dojdzie do skutku tylko, jeżeli sukcesem zakończy się zorganizowana przez studio akcja crowdfundingowa na Kickstarterze. Na szczęście twórcy mają jeszcze 26 dni na uzbieranie niespełna stu tysięcy dolarów, a że w ciągu kilku pierwszych dni zdobyli już jedną trzecią oczekiwanej sumy, nie powinno to okazać się problemem.

Pierwszy zwiastun Total War: Arena

Ostatni tydzień przyniósł nam również pierwszy trailer z rozgrywki z sieciowej odsłony Total War. Na wersję free-to-play kultowej strategii czekamy już od 2013 roku – jak widać, coś namnożyło się tych zapowiedzianych już dawno tytułów, które wciąż wymagają od nas cierpliwości. Total War: Arena będzie połączeniem strategii RTS z szerokimi możliwościami, jakie daje tryb multiplayer. Pod koniec ubiegłego roku odbyły się już pierwszy testy alfa gry, a ostateczna wersja trafi w nasze ręce w drugiej połowie 2015.

Nowy trailer Mad Maxa

Opublikowano także nowy zwiastun Mad Maxa, ale nie filmu, wchodzącego właśnie do kin, lecz gry przygotowanej przez studio Avalanche znane m.in. z serii Just Cause. W produkcji, jak i w najświeższej odsłonie z dużego ekranu, nie zabraknie wielkich wybuchów, efektownych scen akcji czy pustynnych rajdów. Tytuł zadebiutuje 1 września na pecetach oraz konsolach nowej generacji.

Mojang kontra obraźliwe nazwy użytkowników

To chyba karkołomna wojna, ale studio Mojang zdecydowało się jej podjąć – twórcy usuwają obraźliwe nazwy użytkowników z Minecrafta. Z serwerów zniknęły więc wszystkie obelżywe pseudonimy, a wśród nich „shitBITCHfuck” czy „MojangSucksDick” należący do sfrustrowanego użytkownika, który przez kilka lat nie mógł zalogować się na swoje konto i dezaprobatę postanowił wyrazić, zakładając nowe o tym dosyć nieuprzejmym przydomku.  Mojang w ostatni weekend zmieniła jego nazwę na puentujące całą sytuację „NoWeDont”, a to nie jedyna taka historia, dlatego jeżeli w Waszych pikselowych ksywkach pojawia się wulgarne słownictwo, spodziewajcie się ich skorygowania na coś w stylu „FluffyBunny5”.

Minecraft 3

Zgłoś błąd