News

Medal of Honor Warfighter

W poszukiwaniu tożsamości serii

Medal of Honor to dla wielu seria kultowa, a zarazem jedna z najbardziej znanych i rozpoznawalnych marek shooterów na rynku. Ale to jednocześnie seria, która straciła swoją tożsamość i która nie może się odbudować. Czy Warfighter udało się w tej sferze cokolwiek zmienić, czy może to zapowiedź stagnacji na kilka następnych lat? Zapraszamy do lektury recenzji!

Wokół premiery Medal of Honor Warfighter zrobiono wielki szum, kampania marketingowa była zakrojona na wielką skalę, a reklamy i teasery z rozmowami z byłym żołnierzem jednostki GROM miały pokazać, że Danger Close drugi raz nie popełni błędów przy tworzeniu kampanii single player. Niestety wnioski nie zostały wyciągnięte…

Medal of Honor: Warfighter

Kampanię rozpoczynamy od zapoznania głównego bohatera, w którego się wcielimy podczas większości misji dostępnych w grze. Preacher jest specyficznym typem człowieka, zbyt oddanym służbie, by zadbać o rodzinę, kochającym to, co robi, ale mającym z tego powodu wyrzuty sumienia. Jego relacje z żoną i córką nie są najlepsze, ale ma nadzieję to zmienić. Jak łatwo się domyślić, raczej mu się to uda, bo i przewidywalność tego typu gier jest czymś normalnym. Wcześniej jednak musi wykonać kilkanaście misji, podczas których nie będzie miał czasu zastanawiać się nad odbudowywaniem swojego związku.

Medal of Honor: Warfighter

EA zachwalało swój produkt obiecując, że znajdziemy w nim misje oparte na autentycznych wydarzeniach. No i takie też w grze się znajdują, a razem z nimi prawdziwe jednostki wojskowe. Co z tego jednak, jeśli nie są zbyt ciekawe. Misje są odtwórcze, cały czas mamy wrażenie, że gdzieś, kiedyś, widzieliśmy już coś podobnego. W dodatku zwykle okazuje się, że to, co widzieliśmy już wcześniej, było lepsze. Mamy polski akcent w postaci misji, w której naszymi sojusznikami są żołnierze GROM-u, ale co z tego, skoro sama współpraca z nimi ogranicza się do podążania za nimi i eliminowania wrogów – jak zresztą we wszystkich misjach.

Medal of Honor: Warfighter

Wrogowie nie zachwycają, a sztuczna inteligencja często szwankuje. Komicznie wyglądają napierający na nas przeciwnicy, którzy często bez sensu lecą do nas z pytaniem, czy może nie zechcemy skrócić ich mąk. Inna sprawa, że nie jest trudno samemu zginąć, szczególnie na wyższym poziomie trudności.

Medal of Honor: Warfighter

Strona: 1 2 3 4 5 Następna
Zgłoś błąd