FIFA 14 [PS3]
Paweł Milanowski 8 listopada 2013, 22:29
Gdy po raz pierwszy zagrałem w demo najnowszej odsłony gry FIFA, długo zastanawiałem się, jak można tak zepsuć bądź co bądź dobrą grę, jaką była FIFA 12. Nie wierzyłem własnym oczom, kiedy zawodnicy za grube miliony Euro wpadali na siebie niczym dzieci w przedszkolu lub gdy mieli problem z przyjęciem najprostszych piłek. W finalną wersję gry grało się na szczęście już nieco lepiej. Czy FIFA 14 jest warta zakupu? Zapraszamy do lektury!
Jak co roku ludzie z Electronic Arts prześcigali się w informowaniu o rewolucyjnych zmianach, jakie rzekomo miały być wprowadzone w najnowszej odsłonie FIFY. Cóż, o rewolucji, jaką wniosły FIFA 12 lub FIFA 10, nie ma mowy, a tegoroczna edycja w rzeczywistości jest tylko nieco odświeżoną „trzynastką”, w której pojawiło się kilka kosmetycznych zmian. Zmiany te okazały się jednak być na tyle kluczowe, że całkowicie zmieniają sposób rozgrywki i sprawiają, że summa summarum gra się całkiem przyjemnie.
Trzeba porzucić stare schematy
O tym, że nawet najlepsi zawodnicy na świecie potrafią gubić piłki, już zdążyliśmy się przekonać we wcześniejszej części – nie ma chyba nic bardziej frustrującego, niż prosta strata piłki w kluczowej akcji przez zawodników najlepszych lig, wartych kilkadziesiąt milionów Euro. Owszem, dodaje to pewien element losowości w grze (co czyni ją nieco bardziej realistyczną), ale osoby, które były przyzwyczajone do FIFY 12, mogą dostawać białej gorączki, kiedy nie będą wychodziły nawet najprostsze rozegrania.
Najważniejsze ze zmian, które wprowadzono do FIFY 14, nie były prawie w ogóle akcentowane przez twórców, a jednak to właśnie one całkowicie zmieniają obraz gry. W FIFA 14 zawodnicy stali się bardzo ociężali. Rozpędzenie się do pełnej prędkości zajmuje im pewną chwilę, podobnie też jest z wyhamowaniem lub zmianą kierunku biegu (teraz trzeba go zmieniać płynnie niczym w NHL). Sprawia to, że zawodnicy wolniej orientują się w sytuacji na boisku, a szybkie interweniowanie po prostu nie jest możliwe. Czy sprawia to, że gra obronna jest teraz jeszcze trudniejsza? Otóż nie!
W nowej odsłonie prowadzenie piłki przez zawodnika wiąże się z tym, że jego maksymalna szybkość jest zdecydowanie mniejsza, a przez to jest o wiele łatwiej jest go dogonić obrońcom przeciwnej drużyny. Rajdy na skrzydle w zasadzie przestały mieć więc rację bytu, tym bardziej że w bezpośrednim starciu z atakującym zwykle to obrońca jest górą. Trzeba zatem mozolnie budować akcje w środku pola i oczekiwać, aż któryś z obrońców da się wyciągnąć, a w linii obrony stworzy się wyrwa, lub też po prostu wypuścić górne podanie na dobieg, które w tej części FIFY jest wyjątkowo skuteczną bronią.
Twórcy zapowiadali rewolucyjne zmiany w strzelaniu, którego efekty mają być teraz zależne od balansu zawodnika, ułożenia piłki na stopie itd. Faktycznie, coś musi być na rzeczy, gdyż w najnowszej odsłonie uzyskanie zadowalającej powtarzalności w tworzeniu finezyjnych strzałów jest zdecydowanie trudniejsze. Tak czy owak fizyka lotu piłki została zdecydowanie poprawiona, co objawia się pięknie zakrzywionymi osiami lotu i bardzo widowiskowymi bramkami (chociaż należy zaznaczyć, że pomimo tych wszystkich podkręconych strzałów, bramkarzom nadal zdarza się wyciągać trudne piłki).

![FIFA 14 [PS3]](http://forum.pccentre.pl/uploads/gallery_893_1370_116928.jpg)
![FIFA 14 [PS3]](http://forum.pccentre.pl/uploads/gallery_893_1370_43000.jpg)

