The Settlers VI
Krzysztof Jurga 18 marca 2007, 23:05
Serii The Settlers chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest to strategia ekonomiczna, w której podstawą jest gospodarka, a wszystko osadzone jest w kolorowym świecie. Już niedługo, bo w połowie tego roku, ukazać się ma kolejna część gry, The Settlers VI, która zapowiadana jest przez niemiecki studio Blue Byte od niemalże roku.
Twórcy zapowiadają, że gra będzie rewolucyjna, przy jednoczesnym zbliżeniu rozgrywki do tej, znanej z pierwszych części sagi. Juz teraz możemy stwierdzić, że gra cechować się będzie wspaniałą, nieco „cukierkową” grafiką, tak charakterystyczną dla całej serii The Settlers. Ogromna ilość i różnorodność kolorów mają wprowadzić gracza w pozytywny nastrój w czasie długiej gry.
Jedną z większych zmian jest wprowadzenie do gry bohatera, czyli dodanie do strategii elementów RPG. Mówi się, że do wyboru mają być trzy klasy, a postać podnosić swoje statystyki będzie po zakończeniu kolejnych misji. Twórcy gry zapewniają, że nowi osadnicy mają mieć bardzo dobrze rozwinięty scenariusz, który składać się będzie z logicznie powiązanych ze sobą zdarzeń. Tryb kampanii składać się ma z czterech rozdziałów, w którym każdy zwierać ma dziesięć misji.
Nowi osadnicy mają tętnić życiem jak jeszcze nigdy dotąd. Oprócz ruchu na drogach oraz czynności, jakie wykonują mieszkańcy domów, gracz będzie mógł śledzić zachowanie podopiecznych w licznych gospodarstwach, karczmach, zajazdach i wszelakich innych budynkach niepowiązanych z wykonywaniem misji. Warto też wspomnieć, że w kolejnej odsłonie gry zostaną wycofani geolodzy, którzy badali, jakie surowce możemy wydobywać na danym obszarze gór. Teraz gracz po odkryciu terenu od razu będzie wiedział, jaki surowiec tam się znajduje.
Gra – jak już pisałem – jest strategią ekonomiczną, w której szczególny nacisk kładzie się na gospodarkę i rozwój. Polega ona na tworzeniu swego królestwa od podstaw i rozbudowywaniu go. Ciekawie jest zastosowany tryb budowania oraz rozdzielania surowców. Otóż do wyznaczonego miejsca budowy musimy wytyczyć drogę, następnie czekać aż tą drogą doniosą tragarze odpowiednią ilość surowców, z których to robotnicy postawiają budynek. Wydobywanie surowców też jest zrobione w dość ciekawy sposób. Warto tu wspomnieć, że w jednym budynku mieści się jeden robotnik specjalizujący się w danej profesji, tak więc leśnik mieszkający na stale w swojej chacie wyrąbuje drzewa, a także je sadzi i czeka, aż podrosną by oczywiście je ściąć.
Armia w Settlersach nie jest duża. Są to raczej małe jednostki, często pojedyncze, których produkcje poprzedzić trzeba wydobyciem odpowiednich materiałów i zamówieniem uzbrojenia dla jednostek.
Premiera planowana jest na lipiec tego roku, jednak w Polsce nie znalazł się jeszcze wydawca chętny zająć się rozprowadzeniem gry w naszym kraju. Mamy jednak nadzieję, że szybko się to zmieni.


