Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy
Krzysztof Jurga 23 grudnia 2006, 11:46
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy |
| Producent: | Raven Software |
| Wydawca: | LucasArts |
| Dystrybutor w Polsce: | Licomp Empik Multimedia |
| Wersja językowa: | angielska |
| Data premiery na świecie: | 16 września 2003 |
| Data premiery w Polsce: | 26 września 2003 |
| Zalecany wiek: | 12+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | Pentium III 750 MHz, 256 MB RAM, 32 MB akcelerator 3D zgodny z DX9.0a |
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... Tak trzeba zacząć opowieść o kolejnej grze, której akcja rozgrywa się w świecie Star Wars. Znów powracają Sithowie, a raczej ich duchy. I nadszedł czas, by raz jeszcze użyć w słusznej sprawie miecza świetlnego. Ale czy na pewno w słusznej?
Trochę historii...
Star Wars: Jedi Knight: Jedi Academy, a raczej Star Wars: Dark Forces IV: Jedi Knight III: Jedi Outcast II: Jedi Academy to kontynuacja znanej fanom mieczy świetlnych serii Dark Forces, w której to gracze wcielają się w postać Kyle`a Katarna – początkowo najemnika pracującego dla republiki, później obrońcę honoru rodziny a także rycerza Jedi. Niestety w pewnym momencie bohater przechodzi na stronę zła, na jakiś czas panowanie nad nim przejmuje ciemność. Na szczęście dzięki pomocy dawnych i nowych przyjaciół wydostaje się z sieci kłamstw i postanawia całkowicie zerwać z mocąsiłą. Ta jednak nie daje za wygraną i zmusza go do powrotu w jej „służbę”. To wszystko dzieje się w Jedi Outcast, części poprzedzającej Jedi Academy. Wydawać by się mogło, że Jedi Academy to zwykła kontynuacja Outcasta, jednak już po kilku minutach uświadamiamy sobie, że wcale tak nie jest.
Środek dżungli, a do domu daleko...
Rozgrywka zaczyna się od lotu promem kosmicznym do akademii Jedi na Dantooine. Prom niespodziewanie zostaje zestrzelony przez nieznanych napastników, ale nie ulega większym zniszczeniom, wszyscy kadeci żyją. Jednak nasz bohater/bohaterka i Rosh podczas uderzenia wypadają ze statku i muszą sami dotrzeć do akademii. Przedzierając się przez dżunglę razem z bohaterami, uczymy się podstaw walki mieczem z jaszczurami. Po dotarciu do akademii spostrzegamy trzy osoby próbujące się do niej włamać. Tajemnicze postaci zauważają także nas. Ze spotkania pamiętamy tylko błysk skierowanego w naszym kierunku światła.
W wyjaśnieniu zagadkowych zdarzeń wspiera nas mistrz, Kyle Katarn (postać, która występuje od początku serii Dark Forces). On też pomaga odkryć okoliczności pojawienia się w galaktyce dużej liczby złych Jedi.
Jedi czy Sith?
Ogromnym atutem gry jest to, że można ukończyć ją jako dobry lub też jako zły Jedi. O wszystkim decyduje tylko jeden moment w grze, kiedy to mamy do wyboru dwie drogi, którymi możemy pójść. Takie rozwiązanie powoduje, że chcemy grać w Jedi Academy nie tylko raz. Co ciekawe, ostatnio LucasArts w grach dziejących się w świecie Star Wars, w których sterujemy własną postacią, daje nam możliwość wyboru zakończeń. Poza Jedi Academy można to również dostrzec w obu częściach gry RPG, Knights of The Old Republick, rozgrywającej się w tym samym świecie.




