Secret Files 2
Niny i Maxa przygoda druga
Mateusz Stanisławski 7 września 2008, 22:15
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Tajne akta 2: Puritas Cordis |
| Producent: | Fusionsphere Systems |
| Wydawca: | Deep Silver / Koch Media |
| Dystrybutor w Polsce: | Cenega |
| Data premiery na świecie: | 25 marzec 2009 |
| Data premiery w Polsce: | 25 maj 2009 |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | procesor Intel Pentium III (1 GHz) lub odpowiednik, 256 MB RAM, karta graficzna zgodna z DirectX 9.0c (GeForce 3 Ti200 lub odpowiednik), 1,5 GB wolnego miejsca na HDD |
Wydana w 2006 przygodówka studia Fusionsphere Systems – Secret Files: Tunguska – to do dnia dzisiejszego jedna z najlepszych gier point & click. Już niedługo na półkach sklepowych pojawi się druga część Tajnych Akt. Czy warto zainteresować się kolejnymi przygodami Niny i Maxa?
Akcja drugiej odsłony rozgrywać się będzie w dwa lata po wydarzeniach znanych z „jedynki”, w której główni bohaterowie – Nina i Max – rozwiązywali zagadkę meteorytu tunguskiego. Niestety, przyjaciele rozstali się i podążyli odrębnymi ścieżkami, które – jak łatwo się domyślić – w nietypowy sposób ponownie się połączą. Ninę spotkamy na pokładzie statku, który… zatonie za sprawą fali tsunami. Na szczęście bohaterka ujdzie cało z tragedii. W tym samym czasie Max jest w Indonezji. Badając tamtejsze świątynie jest świadkiem potężnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło kraj. Jak się później okaże, wszystkie te kataklizmy są częścią przepowiedni zapisanej w tajemniczym manuskrypcie. Jako że rękopis ten trafił w niepowołane ręce, Nina i Max postanawiają go odzyskać i tym samym uratować świat.
Fabuła bez wątpienia będzie mocną stroną produkcji. Fani teorii spiskowych i globalnych katastrof będą czuć się jak w niebie. Należy dodać, iż przejście gry zajmie nam około 20 godzin i – w przeciwieństwie do „jedynki” – nie zobaczymy alternatywnego zakończenia.
Jeśli chodzi o zagadki, to w stosunku do poprzedniej odsłony nie zaobserwujemy większych zmian. Twórcy odpuścili sobie wszelkie elementy zręcznościowe oraz różnej maści minigry (i bardzo dobrze!) i przygotowali przede wszystkim łamigłówki polegające na logicznym łączeniu przedmiotów. W szukaniu istotnych elementów w pomieszczeniu pomoże w pełni interaktywny kursor, którego kształt zmieni się w zależności od przygotowanej czynności (na przykład podnieś, wyjdź z pomieszczenia itd.). Nina będzie miała w kieszeni również pamiętnik, w którym będzie zapisywała najważniejsze informacje i wskazówki. Warto nadmienić, iż tak jak w Tungusce, w kilku lokacjach będziemy mogli kierować Maxem. Jest to bardzo dobry pomysł – zmiana bohatera zawsze umila rozgrywkę. Aha – tak jak poprzednio, będziemy mogli skorzystać z opcji „podglądacz”. Dzięki niej wszystkie aktywne przedmioty w danej lokacji będą wyróżnione, co pozwoli na szybsze odnalezienie niezbędnych narzędzi.
Druga odsłona ma zachwycać grafiką. I nie mam na myśli tylko znacznie poprawionych tekstur czy prawie wszechobecnego dynamicznego oświetlenia, ale przede wszystkim bardzo dobre animacje – postacie wyjątkowo naturalnie gestykulują i poruszają się. Również zwiedzane lokacje mogą się podobać – są bogato zdobione i dość duże. Do tego dochodzą liczne przerywniki filmowe wykonane na silniku gry, które mają nadać produkcji filmowy charakter. Twórcy podkreślają, że wymagania sprzętowe nie mają znacząco wzrosnąć i gra ma sprawnie działać na słabszych maszynach. Tych, którzy posiadają nowsze komputery, z pewnością zainteresuje fakt, że „dwójka” będzie bezproblemowo chodzić w wysokich rozdzielczościach (do 1600x1200, co jest rzadkością w przygodówkach), a także wykorzystywać shadery 3.0.
Jedną z nielicznych wad „jedynki” była niezbyt udana ilustracja muzyczna. Tym razem twórcy zapewniają, że ten element, podobnie jak grafika, będzie na najwyższym poziomie. Za sferę audio odpowiada studio dSonic, które pracowało przy takich tytułach jak Bioshock albo TES IV: Oblivion. W grze usłyszymy 14 różnych utworów.
Secret Files 2 zapowiada się wyjątkowo dobrze. Świetna fabuła, ciekawe zagadki i znacznie poprawiona grafika sprawiają, że każdy fan gier przygodowych nie będzie mógł przejść obok tego tytułu obojętnie. Polska premiera gry już za kilka miesięcy.





