SWAT 4 oraz dodatek Syndykat
Michał Napierała 28 lipca 2006, 03:14
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | SWAT 4 |
| Producent: | Irrational Games |
| Wydawca: | Activision Blizzard |
| Dystrybutor w Polsce: | CD Projekt |
| Wersja językowa: | polska (kinowa) |
| Data premiery na świecie: | 5 kwietnia 2005 |
| Data premiery w Polsce: | 15 kwietnia 2005 |
| Zalecany wiek: | 18+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | Pentium 4 1.4 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 128MB (GeForce 4 lub lepsza), 2 GB HDD |
Nie każdemu dane jest stanąć ramię w ramię z policjantami ze SWAT. Sito selekcji dopuszcza tylko najlepszych. Tym, którzy chcieliby spróbować swoich sił w starciu z niebezpiecznym i nieobliczalnym wrogiem, naprzeciw wychodzi firma Sierra, która jest wydawcą gry SWAT 4 oraz dodatku Syndykat. Ta gra przeniesie nas do przestępczego świata i zapewni wiele doznań, o których będziemy długo potem rozmawiać.
LAPD SWAT (skrót od Los Angeles Police Department - Special Weapons and Tactics) to jednostka policji wyspecjalizowana w starciach z najbardziej niebezpiecznymi przestępcami. Pierwsza grupa powstała w 1960 roku i miała za zadanie obronę budynków policyjnych w czasie wzmożonego niebezpieczeństwa. Pierwszy raz pokazali, co potrafią, 9 grudnia 1969 r., kiedy to dostali rozkaz rozbicia Czarnych Panter, które zabarykadowały się w swojej siedzibie wraz z dużą ilością amunicji i materiałów wybuchowych. Policjanci w czasie akcji używają różnych rodzajów broni: od pistoletów i karabinów szturmowych, przez broń wyborową i ciężką, po gazy bojowe i granaty. Arsenał i umiejętności, jakimi dysponują funkcjonariusze SWAT, budzą respekt nawet w najbardziej zatwardziałych przestępcach.

Nie każdemu dane jest stanąć ramię w ramię z policjantami ze SWAT. Sito selekcji dopuszcza tylko najlepszych. Tym, którzy chcieliby spróbować swoich sił w starciu z niebezpiecznym i nieobliczalnym wrogiem, naprzeciw wychodzi firma Sierra, która jest wydawcą gry SWAT 4 oraz dodatku Syndykat. Ta gra przeniesie nas do przestępczego świata i zapewni wiele doznań, o których będziemy długo potem rozmawiać.

Strach i niepewność. Chwila zastanowienia i opanowania. Stoimy przed zamkniętymi drzwiami. Wiemy, że już niedługo się z nim spotkamy. On może nas zabić. Wierna drużyna stoi za plecami. Ostatni raz spoglądamy na plan budynku. Sprawdzamy broń. Ruszamy.


