Relacja z finału MSI OC University
Paweł Nowosielski 21 września 2009, 13:30
Zajęcie przez Polaków pierwszego miejsca w europejskim finale MSI Master Overclocking Arena 2009 i drugiego na świecie sprawiły, że firma MSI Polska zdecydowała się na otwarcie drzwi swojego Uniwersytetu dla wszystkich, którzy chcieliby zgłębić tajniki podkręcania podzespołów komputerowych.
W tym celu na dedykowanej stronie internetowej wystarczyło zapisać się na kurs, w którym udostępniono dwie lekcje zawierające kluczowe informacje z dziedziny overclockingu. Pierwsza z nich zatytułowana „Podstawy overclockingu” zawierała informacje na tematy, które powinny być znane każdemu, kto choć trochę interesuje się podkręcaniem. Dodatkowo można było dowiedzieć się z niej o technologiach i oprogramowaniu firmy MSI wspomagających przetaktowywanie podzespołów komputera i kontrolowanie ich. Kolejna lekcja – „Overclocking od podszewki” pojawiła się tydzień później. Jej zadaniem było odkrycie tajników ekstremalnego overclockingu. Informacje w niej zawarte często były skomplikowane i, jak się później przekonacie, sprawiły problemy wielu uczestnikom.
Aby wyłonić dziesięciu najlepszych studentów Uniwersytetu MSI, po każdej lekcji przez pewien czas był dostępny test sprawdzający ich wiedzę. Do jego wypełnienia można było podejść tylko raz, po czym kolejne próby jego rozwiązania nie poprawiały wyniku zajętego na początku. O ile pierwszy sprawdzian wiedzy nie był trudny, o tyle jego druga część mogła przyprawić o ból głowy. Dodatkowym utrudnieniem był pięciominutowy limit czasu rozwiązania każdej z lekcji. Testy składały się z czterech pytań za 1 punkt, trzech pytań za 2 punkty, dwóch za 3 punkty i jednego pytania za 4 punkty. Za każdy test można było otrzymać maksymalnie 20 punktów. Po zakończeniu kursu dziesięciu najlepszych uczestników zaproszono na zajęcia praktyczne z overclockingu, które odbyły w siedzibie firmy MSI Polska (Bielany Wrocławskie).
Tego typu konkursy często wiążą się z przebyciem wielu kilometrów, czasem całego kraju, aby móc otrzymać nagrodę – w tym przypadku wiedzę i niezapomniane wrażenia. Wiele osób omija takie wydarzenia szerokim łukiem. Jako że byłem jednym z ośmiu szczęśliwców, którzy przyjechali na praktyczną lekcję OC, będę mógł Wam, Drodzy Czytelnicy, przedstawić z mojego punktu widzenia wszystko to, z czym miałem do czynienia podczas „podróży do świata overclockingu z firmą MSI”. Dlaczego ośmiu, a nie dziesięciu uczestników? Otóż okazało się, że dwie osoby nie mogły się pojawić, o czym poinformowały zbyt późno, by ktoś inny mógł zająć ich miejsca. Trudno powiedzieć, z czym to było związane, jednak na tych, którzy zdecydowali się na przyjazd, czekało mnóstwo atrakcji. Na pochwałę zasługuje sposób organizacji całego przedsięwzięcia przez firmę MSI. Dla osób spoza Wrocławia przygotowano nocleg z wyżywieniem, aby od samego rana w piątek 11 września można było rozpocząć szkolenie w siedzibie organizatora.




