Pure
Ostra jazda na trasach przygotowanych przez Matkę Naturę.
Maciej Lipski 3 listopada 2008, 23:05
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Pure |
| Producent: | Black Rock Studio |
| Dystrybutor w Polsce: | CD Projekt |
| Wersja językowa: | polska (polska) |
| Data premiery na świecie: | 16 wrzesień 2008 |
| Data premiery w Polsce: | 16 październik 2008 |
| Zalecany wiek: | 3+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | procesor Intel Pentium IV (2 GHz) lub odpowiednik, 1 GB RAM, karta graficzna zgodna z DirectX 9.0c (GeForce 6600 lub odpowiednik), 5,5 GB wolnego miejsca na HDD |
Jak myślicie, czy gra sygnowana logiem Disney’a z wielce wymownym znaczkiem „3+” na opakowaniu musi koniecznie oznaczać kolejną produkcję dla najmłodszych, w której główną postacią jest Kaczor Donald, Myszka Miki, Goofy albo jakiś inny bohater z plejady tych najbardziej uwielbianych przez dzieci?
Odpowiedź na powyższe pytanie przychodzi bardzo szybko. Po przyjrzeniu się okładce widzimy, że pojazdy, którymi będziemy się ścigać nie są charakterystyczne dla kreskówek, a ich kierowcami będą ludzie z krwi i kości. Natomiast gra nie będzie miała z szeroko propagowaną w bajkach Disney’a uprzejmością i koleżeństwem wiele wspólnego.
Słowem wstępu
Pure to gra, w której w głównych rolach występują quady. Stworzona została przez zespół mający w swoim dorobku kilka tytułów o podobnej tematyce, między innymi serię ATV Offroad Fury oraz ATV Quad Power Racing. Black Rock Studio w swoim dorobku ma także kilka odsłon serii MotoGP, więc można powiedzieć, że produkcję Pure powierzono prawdziwym specjalistom w kategorii gier wyścigowych.
To tyle tytułem wstępu. Przejdźmy teraz do tego, co najważniejsze: wrażeń, jakie niesie za sobą obcowanie z pojazdami ATV, czyli all-terrain vehicle (nazwa używana zamiennie z quad i quad-bike).
Chcesz być kierowcą? Zalicz egzamin.
Po całym paśmie ekranów z kolejnymi logami sponsorów, producentów i wydawców gry dane nam będzie obejrzeć (co zresztą serdecznie polecam) efektowne intro, w czasie trwania którego lektor, nienajgorszy zresztą, wprowadza nas w świat zwariowanych, brudnych, a zarazem pięknych wyścigów czterokołowych maszyn. Cały filmik prezentuje się niesamowicie efektownie. Poza ładnymi, naturalnymi krajobrazami pokazany jest tam także zalążek efektowności zmagań, których niedługo będziemy uczestnikami.
Po chwili błogiego relaksu czeka na nas... test. A jakże by inaczej, nie każdy przecież może zostać kierowcą quada. Oczywiście egzamin jest banalnie prosty i nikomu nie powinien zająć więcej niż kilkanaście minut. Po jego zaliczeniu przychodzi odpowiednia pora na stworzenie profilu gracza, w którym zapisywane będą nasze dotychczasowe osiągnięcia. Jest to pomysł o tyle dobry, że nie grozi nam utrata danych po wygraniu bardzo ciężkiego wyścigu albo zaliczeniu super-spektakularnego combo. Na przykład z powodu przerwy w dostawie prądu ufundowanej przez pobliską elektrownię.




