News

Lepsze, bo polskie - FotoOffice 3

Mam przyjemność zaprosić Was, drodzy Czytelnicy, do lektury artykułu zatytułowanego "Lepsze, bo polskie". Opisaliśmy w nim program do zarządzania plikami graficznymi - FotoOffice 3 Professional. Czy następca nagrodzonego przez nas FotoOffice''a 2 jest równie dobry? A może lepszy? Odpowiedź na te i inne pytania w treści najnowszej publikacji!

Technologie związane ze zdjęciami cyfrowymi rozwijają się w zawrotnym tempie. Jeszcze szybciej rośnie popularność tego typu fotografii, gdyż korzystanie z aparatów cyfrowych jest znacznie wygodniejsze niż posługiwanie się analogowymi odpowiednikami, a przy odrobinie talentu urządzenia cyfrowe pozwalają na osiągnięcie równie ciekawych zdjęć. Progres tego segmentu rynku jest motorem, napędzającym powstawanie coraz bardziej funkcjonalnych przeglądarek graficznych. Dziś są to swoiste pakiety do zarządzania grafiką, umożliwiające nie tylko przeglądanie zdjęć, ale także ich edycję, katalogowanie, szyfrowanie, archiwizowanie czy nagrywanie na nośniki CD/DVD.

Z programu FotoOffce 2 - przeglądarki plików graficznych nagrodzonej przez naszą redakcję znakiem Rekomendacja PC Centre - miałem przyjemność korzystać od zeszłorocznych wakacji. Moje uwagi na temat tej aplikacji mogliście, drodzy Czytelnicy, przeczytać w jednym z artykułów. Dziś mam przyjemność opisać Wam następcę produktu firmy G DATA Software - FotoOffice 3 Professional.

Otworzywszy ładne i solidne pudełko, zobaczyłem, co kryje się w jego wnętrzu: płyta CD, obszerna instrukcja obsługi, karta rejestracyjna, ulotka firmy G DATA Software… Niezwłocznie włożyłem nośnik do napędu CD-ROM. W trakcie kopiowania plików przejrzałem "Podręcznik użytkownika". W książce liczącej ponad 100 stron w przystępny sposób opisano proces instalacji. Sporo miejsca poświęcono także charakterystyce interfejsu FotoOffice''a 3 Professional i wszystkich jego funkcji.

Po ponownym uruchomieniu komputera włączyłem aplikację. Moim oczom ukazał się interfejs podobny do tego, który znałem ze wcześniejszej wersji (poddany został jedynie kosmetycznym zmianom i uzupełniony o nowe funkcje). Dzięki temu posługiwanie się programem nie stanowiło dla mnie żadnego problemu. Jednak ze wcześniejszych doświadczeń wiem, że do interfejsu FotoOffice''a trzeba się po prostu przyzwyczaić. Bez obaw - nie trwa to długo…

Okno aplikacji składa się z paska menu, paska narzędzi, paska wyboru (zawiera on listę albumów przypisanych do poszczególnych kategorii, drzewo folderów, listę ulubionych grafik oraz podgląd zawartości sejfu), przeglądarki zdjęć, podglądu zaznaczonego obrazu, pola z informacjami o danym pliku graficznym oraz paska stanu. Gdy rozpoczynamy edycję obrazka, interfejs się nieco zmienia, na przykład pojawia się dodatkowy pasek narzędzi, zawierający funkcje pomocne w modyfikacji grafiki.

Możliwości na polu modyfikacji interfejsu praktycznie nie zmieniły się. Podobnie jak w poprzedniej wersji możemy zmienić styl okna aplikacji (dostępne są cztery warianty), jak również wygląd miniaturek. Twórcy FotoOfiice''a 3 dali nam także możliwość wyboru jednego z trzech sposobów wyświetlania plików:

  • widok miniatur,
  • widok szczegółowej listy,
  • widok miniatur i szczegółowych informacji na temat plików, znajdujących się w danym folderze.

Program, naciskając klawisz F7, możemy przełączyć w tryb pełnoekranowy, co nierzadko ułatwia pracę ze zdjęciami. Nowością jest kalendarz, w którym wyświetlane są obrazy utworzone lub zmodyfikowane w danym miesiącu. Bezpośrednio w widoku kalendarza możemy uruchomić prezentację, składającą się z obrazów figurujących w danej komórce terminarza.

Aplikację, względem poprzedniej wersji, wzbogacono o nowe opcje konfiguracyjne. W oknie Ustawienia możemy między innymi skonfigurować komentarze, filtr wyszukiwania czy zachowanie programu po jego uruchamianiu. Krótko mówiąc, możemy jeszcze lepiej dopasować FotoOffice''a 3 do własnych upodobań…

Strona: 1 2 3 Następna
Zgłoś błąd