Infernal
Niebo czy piekło?
Mateusz Stanisławski 29 lipca 2008, 13:50
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Infernal |
| Producent: | Metropolis Software |
| Dystrybutor w Polsce: | Cenega Poland |
| Wersja językowa: | polska (pełna) |
| Data premiery na świecie: | 23 luty 2007 |
| Data premiery w Polsce: | 20 kwiecień 2007 |
| Zalecany wiek: | 16+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | procesor Intel Pentium IV (2,4 GHz) lub odpowiednik, 512 MB RAM, karta graficzna zgodna z DirectX 9.0b (Radeon 9600 lub odpowiednik), 2 GB wolnego miejsca na HDD |
Nazywam się Lennox. Ryan Lennox. Chcecie poznać moją historię? Tak? Hm… Jesteście odważni. Dobrze, tylko nie marudźcie potem, że nie ostrzegałem…
Wszystko zaczęło się pewnego wspaniałego dnia, gdy siedziałem w knajpie razem z moją przyjaciółką z dawnej pracy – Barbarą. Rozmawialiśmy między innymi o powodach, dla których musiałem skończyć swą służbę dla Pana Światłości. Było nawet miło, spokojnie popijaliśmy wytrawnego drinka, aż nagle zadzwonił telefon. Nieznajomy powiedział mi przez słuchawkę, że jeśli wydostanę się z pułapki, to powinienem przyjechać do cmentarnej krypty. O jaką pułapkę mu chodziło? – pomyślałem od razu. Już po chwili zrozumiałem, co miał na myśli mój rozmówca. Nim podniosłem wzrok, Barbara już celowała do mnie z broni, a żołnierze Etherlightu (tajnej agencji niebios) byli gotowi wpaść do lokalu z helikoptera. Na szczęście moja piękna partnerka postanowiła mnie oszczędzić i uciekła. Przyjaźń zwyciężyła! Wystarczyło zająć się komandosami, którzy już zjawili się w pokoju. Nie miałem z tym większych problemów, choć przeciwnicy sprytnie ustawiali się za przeszkodami, co utrudniało mi ich eliminację. Czasem jednak zachowywali się jak małe dzieci i wbiegali mi prosto pod lufę. Cały pokój został zdemolowany – nie ostały się nawet kieliszki i szklane dekoracje, które wręcz fruwały w powietrzu. Przechodziłem przez bardzo do siebie podobne pomieszczenia lokalu, co więcej od neonowych lamp, które w ilościach hurtowych zdobiły korytarze, aż mi się w głowie zakręciło. Nie najlepiej było także z amunicją. Choć każdy oponent zostawiał po sobie jeden magazynek do mojego pistoletu, często martwiłem się o liczbę posiadanych pocisków, bowiem wrogowie byli bardzo odporni. Kilka chwil później znalazłem także pistolet maszynowy, którego zaletą była szybkostrzelność. Niestety posiadał dość duży odrzut i zadawał małe obrażenia, co troszkę zniechęciło mnie do niego. Po kilku minutach ciągłej wymiany ognia, w końcu udało mi się dojść do windy, którą zjechałem do garażu. Co zrobiłem? Tak, macie rację – wsiadłem do mojego wypasionego wozu i czym prędzej pojechałem na cmentarz.
W jednej z krypt zastałem
niejakiego Lucjusza Blacka. To on dzwonił do mnie, gdy byłem w lokalu. Co więcej,
okazało się, że jest szefem agencji Abyss, której jednym z celów było zdobycie
informacji o Etherlightu. Tajna agencja niebios chciała się mnie pozbyć, a Black
nalegał, abym pracował dla niego i tym samym przeszedł na stronę Zła.
Zaoferował mi także zdobycie nowych mocy. Cóż, innego wyboru tak naprawdę nie
miałem – zostałem przedstawicielem sił Zła!



