Gamepad Techsolo TG-20
W stronę komfortowej rozrywki
Marek Jeleśniański 29 listopada 2004, 11:45
Xbox, Playstation 2, Dreamcast czy legendarny Pegasus – ciężko wyobrazić sobie te konsole bez dołączonego do nich gamepada lub dżojstika. A gdyby ktoś miał bardzo dobrą wyobraźnię, to i tak nie wierzę, żeby był w stanie delektować się grami na te platformy, nie mając urządzenia, który umożliwi mu zabawę. Także wielu użytkowników komputera nie sposób zadowolić malowniczą grafiką i przestrzennym dźwiękiem, wcześniej nie wkładając do ich ręki dobrej jakości kontrolera gier (tą nazwą określa się wszystkie urządzenia umożliwiające kontrolę podczas gry).

Do naszej redakcji dotarł gamepad TG-20 firmy Techsolo. Kryjące się w plastikowym opakowaniu urządzenie korzysta z interfejsu USB. Dzięki temu możliwe jest rozlokowanie bardzo dużej liczby przycisków – w przypadku produktu holenderskiej firmy jest ich aż 15. Wśród nich znajdziemy 4 przyciski umieszczone z tyłu gamepada – L1, L2, R1 i R2 (obsługujemy je palcem wskazującym i środkowym). Po prawej stronie znajdują się 4 przyciski funkcyjne. Środkową część stanowi 7 przycisków pozwalających między innymi na kontrolę urządzenia. Do tego dochodzi cyfrowy „krzyżyk” kierunkowy ulokowany po lewej stronie… Wykorzystanie szeregowej szyny USB pozwala także na korzystanie z takich gadżetów, jak gałki analogowe czy mechanizm fizycznego sprzężenia zwrotnego (tzw. force feedback). Także tych elementów nie zabrakło w gamepadzie TG-20. No i wreszcie Universal Serial Bus daje możliwość konstruowania kontrolerów gier z ulokowanym wyświetlaczem LCD oraz diodami informującymi o stanie urządzenia. Niestety, do ideału brakuje omawianemu produktowi malutkiego ekraniku… Za to są „światełka” –umieszczono je w centralnej części gamepada; sygnalizują nam, czy urządzenie jest włączone, czy gałki analogowe są do naszej dyspozycji oraz czy aktywny jest tryb Turbo.
Poświęćmy chwilę na krótką refleksję… Co by było, gdyby gamepad podłączany był przez przestarzały Game Port? Oprócz tego, że stracilibyśmy z pola widzenia niemal wszystkie wymienione elementy, nic takiego – no, ewentualnie pogralibyśmy sobie w gry uruchamiane w systemie operacyjnym MS DOS. Tak więc produkt Techsolo adresowany jest do wszystkich posiadaczy nowych systemów operacyjnym, którzy łakną względnie (lub bardzo) nowoczesnej rozrywki.
Dzieło konstruktorów z firmy Techsolo jest bardzo solidnie wykonane. Aby je zniszczyć, trzeba się porządnie napracować i użyć stosownych narzędzi (młot pneumatyczny, kilof, piła spalinowa). Dobra jakość użytych materiałów to kolejna zaleta TG-20. Gałki oraz „wypustki” podtrzymujące dłonie pokryte zostały gumopodobnym materiałem antypoślizgowym. Dzięki temu czas spędzony na grze oraz ilość wydzielonego potu nie odgrywają zbyt znacznego wpływu na jakość zabawy… Także wszystkie przyciski działają w sposób bardzo komfortowy…

Pozwólcie, że pozwolę sobie przyczepić się do informacji zawartych na opakowaniu. Sądzę, że powinien być dołączony do nich osobny słownik, gdyż wielu (w tym ja) za niejasne może uznać pojęcia ga3ki i krzy¿yk. Oczywiście problem tkwi w polskich znakach diakrytycznych… Apeluję o więcej uwagi przy przygotowywaniu informacji w języku polskim!
Podsumowując, gamepad TG-20 to bardzo przemyślane urządzenie. Wyróżnia się stabilną konstrukcją, dużą liczbą przycisków oraz bardzo wygodnymi gałkami analogowe. A to wszystko za 70 zł… Myślę, że miłośnicy komputerowej rozrywki powinni połasić się na ten produkt…


