News

Full Spectrum Warrior

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Full Spectrum Warrior
Producent: Pandemic Studios
Wydawca: THQ Inc.
Dystrybutor w Polsce: CD Projekt
Wersja językowa: polska (kinowa)
Data premiery na świecie: 21 września 2004
Data premiery w Polsce: 28 października 2004
Zalecany wiek: 16+
Wymagania sprzętowe - minimalne: Pentium III 1 GHz, 256MB RAM, karta grafiki 64MB (GeForce 3 lub lepsza), 1.5 GB HDD

Wojna i wszelkiego rodzaju konflikty zbrojne od zawsze były dla programistów gier drogą wiodącą ich na szczyty kariery. Gracze często sięgają po pozycje, których akcja toczy się w przeszłości, gdyż są one bardziej realistyczne niż te, które dotyczą przyszłości – tu wyposażenie oddawane do dyspozycji gracza w niczym nie przypomina znanego z realnego świata. Czy gry, których fabuła została osadzona w czasach bardzo nam bliskich, oddalonych na osi czasu góra o kilka lat, mogą przyciągnąć fanów? Zastanawiasz się zapewne też, dlaczego recenzji poddana została gra, która swoją premierę miała parę lat temu. Ba, nawet została wydana jej kolejna część. Full Spectrum Warrior był, i chyba nadal jest, swego rodzaju innowacją. Warto zwrócić na niego uwagę.

 

Już na samym wstępie, w filmie wprowadzającym do fabuły gry, przedstawieni zostają wirtualni bohaterowie, których losami będzie nam dane pokierować w trakcie kampanii. Każdy ma swoją niepowtarzalną historię, indywidualny wygląd i charakter. Dwie czteroosobowe ekipy składające się z dowódcy, strzelca, grenadiera i operatora ręcznego karabinu maszynowego.

 

 

Nam, graczom, zostaje przypisana rola kogoś, kogo można określić mianem ducha. Świat możemy obserwować wyłącznie zza pleców jednego z żołnierzy. Wydajemy zbiorowe polecenia przemieszczenia się do ściśle określonego punktu czy grupowego ostrzału sektora. Zadaniami przeznaczonymi dla jednego członka drużyny są: posłanie wrogowi pocisku z granatnika podwieszonego pod karabinem grenadiera, wezwanie pomocy z powietrza oraz rzucenie granatu dymnego lub odłamkowego. Tylko w tych przypadkach mamy jakikolwiek wpływ na tor lotu pocisku. Większość zwolenników gier FPP bardzo się w tym momencie zniechęci. W tej grze nie poślesz nieprzyjacielowi trzech „headów" zza rogu, nie pPodpiszesz się nowym „walljumpem". Tutaj bardziej liczy się dar logicznego myślenia niż umiejętność szybkiego i precyzyjnego władania myszką.

 

Strona: 1 2 Następna
Zgłoś błąd