News

Demigod

Udana hybryda gatunkowa pogrążona przez problemy z trybem wieloosobowym

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Demigod
Producent: Gas Powered Games
Wydawca: Stardock Systems Inc.
Dystrybutor w Polsce: CD Projekt
Wersja językowa: polska (kinowa)
Data premiery na świecie: 14 kwietnia 2009
Data premiery w Polsce: 29 maja 2009
Zalecany wiek: 12+
Wymagania sprzętowe - minimalne: Windows XP/Vista, procesor 2.4 Ghz Pentium, 1 GB RAM, karta graficzna posiadająca 128 MB RAM, obsługująca PS 3.0 (GeForce 6800 GT lub lepsza), 3.5 GB wolnego miejsca na HDD

Studio deweloperskie Gas Powered Games znane z takich tytułów jak Dungeon Siege i Supreme Commander, postanowiło tym razem nieco poeksperymentować. Efektem tego jest gra Demigod, będąca niejako połączeniem gatunków RTS i hack&slash, do których należały dwie wymienione wcześniej produkcje. Czy warto było porzucać sprawdzone pomysły na rzecz nowego, niekonwencjonalnego dzieła?

Ani do wyboru, ani do koloru

Pierwszą rzeczą, jaka rzuca się w oczy tuż po zainstalowaniu i uruchomieniu gry, jest niewielka liczba dostępnych trybów zabawy. Sposób prowadzenia rozgrywki wybrać możemy, standardowo już, spomiędzy trybu jedno- i wieloosobowego. Schody zaczynają się tuż po podjęciu wyboru, czy chcemy grać przeciwko adwersarzom sterowanym przez SI, czy też stanąć naprzeciw żywego przeciwnika. Jeśli zdecydujemy się na tę pierwszą opcję, to dalszy wybór sprowadzi się do kliknięcia na przycisk uruchamiający tryb potyczki albo turnieju. W rozgrywkach wieloosobowych dostępne są trzy opcje, z czego dwie pierwsze są online-owymi odpowiednikami wymienionych przed chwilą trybów dla pojedynczego gracza, a dodatkowo możemy założyć samemu lub dołączyć do gry stworzonej przez innych graczy. Jak wspomniałem, jest tego bardzo mało i żeby pograć w Demigod dłużej, musimy naprawdę polubić przynajmniej jeden ze sposobów prowadzenia rozgrywki.

Demigod

Kto zasiądzie w Panteonie…

Głównym założeniem w grze Demigod jest zostanie pełnoprawnym bogiem. Tak się bowiem akurat złożyło, że wśród bóstw największego kalibru zwolniło się jedno miejsce. O zajęcie zaszczytnej pozycji w panteonie walczy ośmiu śmiałków, którzy na razie są jedynie półbogami. Postaci, jakie oddano do naszej dyspozycji, są jednym z największych plusów gry. Co prawda, jest ich jedynie osiem, ale każdy powinien znaleźć bohatera, który przypadnie mu do gustu. Lubicie walczyć w zwarciu? Nie ma sprawy. Wolicie używać potężnej magii lub atakować wrogów z dystansu? Proszę bardzo. Chcecie mieć postać dosiadającą zwierzę? I taka się znajdzie. Nie interesuje Was do końca walka, a zamiast tego preferujecie pośrednie wspieranie sojuszników i osłabianie wrogów? Taka możliwość też istnieje. Dodatkowo, każdy z półbogów posiada swoją historię, umiejętności specjalne i ogółem odróżnia się od innych w każdy możliwy sposób.

…zabójca, a może generał?

Wszystkie postacie łączy jednak wspólny cel, czyli osiągnięcie pełni boskości oraz to, że na placu boju są zdecydowanie najsilniejszymi jednostkami. Półbogowie zostali podzieleni na dwie grupy, czyli zabójców i generałów. Ci pierwsi to typowe jednoosobowe armie, zdolne zniszczyć całe zastępy przeciwników bez uronienia kropli potu. Generałowie natomiast to jednostki, które zdolne są do bezpośredniego posiadania i kontrolowania niewielkiej grupy podwładnych.

Demigod

Różnorodność celów

Skoro wiemy już, kim i w jakich trybach przyjdzie nam grać, to skupmy się teraz na tym, w jaki sposób będziemy osiągać swój cel. Rozgrywki dzielą się na cztery typy: podbój, dominacja, rzeźnia i twierdza. Określenia te dotyczą warunków, jakie trzeba spełnić, by zostać zwycięzcą, czyli kolejno: zniszczenie cytadeli wroga, przejęcie na określony czas kontroli nad flagami, zabicie określonej liczby półbogów przeciwnika i zniszczenie twierdz przeciwnika. Wprowadzenie takiego podziału nieco tuszuje fakt, że mamy do czynienia z niewielką liczbą trybów gry, wprowadza przynajmniej pozorną różnorodność.

Strona: 1 2 3 Następna
Zgłoś błąd