Darksiders: Wrath of War
Gniewny Jeździec Apokalipsy
Maciej Lipski 20 lutego 2010, 08:12
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Darksiders: Wrath of War |
| Producent: | Vigil Games |
| Wydawca: | THQ |
| Dystrybutor w Polsce: | CD Projekt |
| Data premiery na świecie: | 05 stycznia 2010 |
| Data premiery w Polsce: | 15 stycznia 2010 |
| Zalecany wiek: | 16+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | PlayStation 3 lub Xbox 360 |
Pierwszy kwartał bieżącego roku to prawdziwy renesans jeśli chodzi o tytuły należące do gatunku slasherów. W przeciągu pierwszych trzech miesięcy na półki sklepowe trafiły lub też dopiero trafią tytuły takie jak Bayonetta, Dante’s Inferno, God of War III, a także Darksiders: Wrath of War. Czy ostatnia z tych produkcji, pomimo niewielkiego szumu medialnego tworzonego wokół niej w porównaniu do pozostałych wymienionych tytułów, ma szansę na odniesienie sukcesu?
Pomiędzy Niebem a Piekłem
Wydarzenia w grze Darksiders: Wrath of War rozgrywają się wokół dość często wykorzystywanego w różnego typu produkcjach motywu konfliktu pomiędzy Niebem i Piekłem. Jednak, żeby nie było nudno twórcy postanowili dorzucić do tej wybuchowej mieszanki jeszcze ziemskie królestwo. Rola tego ostatniego jest jednak dość marginalna. W ogóle trudno nie odnieść wrażenia, że rola naszej planety sprowadza się jedynie do tego, że jest ona areną konfliktu pomiędzy pozostałymi dwoma frakcjami i zapewnia grunt do stąpania dla naszego bohatera. Pomijając jednak fakt, że ziemianie po raz kolejny okazali się rasą za słabą na zdziałanie czegokolwiek w starciu z istotami nadprzyrodzonymi, to muszę przyznać, że linia fabularna w Darksiders: Wrath of War jest w porządku. Trudno mi jest określić ją bardziej pozytywnym określeniem, no ale przecież wiadomo, że w tego typu produkcjach opowiadana historia ma głównie służyć daniu nam możliwości wycięcia w pień hord przeciwników. Przyjmijmy zatem, że fabuła w opisywanej tutaj produkcji wywiązuje się ze swojego zadania należycie.
Do Dante i Kratosa daleko
Głównym bohaterem gry Darksiders: Wrath of War jest War, jeden z legendarnych Jeźdźców Apokalipsy. On i jego bracia stoją na straży równowagi świata i wkraczają do akcji zawsze, kiedy trzeba komuś wymierzyć zasłużoną karę. Tym razem jednak okazało się, że nasz bohater został wrobiony i musi wyruszyć w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące go pytania. Przy okazji oczywiście wypatroszy też tych, którzy stali za całą sprawą, tak dla zasady. Główny bohater jest jednym z najważniejszych elementów jeśli chodzi o slashery. Dla przykładu takich Dante i Kratosa znają wszyscy miłośnicy gier tego typu, a i pewnie osoby nie lubujące się w krwawych rzeźniach słyszały o nich. Na tle wymienionych tuzów War wypada niestety blado. Niby jest Jeźdźcem Apokalipsy, czyli przedstawicielem jednej z najbardziej niszczycielskich sił wymyślonych kiedykolwiek, a jednak brakuje mu zdecydowanie charyzmy. War potrafi jednak robić dobrze to, co każdy Jeździec Apokalipsy powinien mieć w genach, czyli zamieniać przeciwników w strzępy zakrwawionego mięsa.



