Cały świat w jednym oknie?
O możliwościach drzemiących w technologii RSS i nie tylko
Marek Jeleśniański 1 maja 2008, 14:52
Czy za kilkanaście lat to czytniki RSS będą nową bramą do internetu, swoistą mapą informacji na interesujący nas temat? Odpowiedzi na te i inne pytania udzielał Michał Lenkiewicz, wiceprezes Cafe News S.A.
Marek Jeleśniański [MJ]: Jak w skrócie przedstawiłby Pan zasadę działania Cafe News Desktop i Cafe News Web?
Michał Lenkiewicz [ML]: Dostęp do automatycznie aktualizowanych treści z wielu różnych źródeł internetowych w jednym miejscu. Interesujące nas informacje same do nas docierają, w postaci „spisu treści” wybranych serwisów.
MJ: W Cafe News Web użytkownik może sam „zbudować sobie portal”. Czy to największa zaleta tej usługi?
ML: To jedna z wielu zalet. Inną wartą wymienienia jest oszczędność czasu. Nastąpił informacyjny chaos – każdego dnia w internecie pojawia się ogromna ilość nowych wiadomości. W jaki sposób dotrzeć do newsów, które nas interesują? Najlepiej zasubskrybować kanały RSS, dzięki czemu możemy zaabonować jednocześnie wiele źródeł informacji, przeglądać nagłówki oraz czytać wiadomości w jednym programie, bez konieczności odwiedzania poszczególnych stron.
MJ: Oprócz aktualności w Cafe News można przeglądać oferty pracy, zapoznać się z listą nowych aukcji internetowych, a także słuchać radia i oglądać telewizję internetową. Czy przez to Cafe News można uznać za coś więcej niż tylko dostarczyciela bieżących aktualności?
ML: Oczywiście. To przede wszystkim spersonalizowane medium. Dzięki rozwiązaniom zastosowanych w obu aplikacjach Cafe News [Web i Desktop – przyp. red.], możemy w jednym miejscu przeczytać wpisy z ulubionego bloga, śledzić sytuację na rynkach pracy, przeglądać oferty biur turystycznych i aukcji internetowych. W Cafe News Web sprawdzimy dodatkowo prognozę pogody, wyniki Lotto czy zapiszemy w notatce plany na wieczór, a kalendarzu ważne spotkanie. Na jednej stronie możemy też mieć wyszukiwarkę internetową, sprawdzić pocztę i… I przy okazji poczytać interesujące nas aktualności.
MJ: Czy Pana zdaniem media zagregowane, których przykładem jest Cafe News, odegrają istotną rolę w rozwoju mediów internetowych i tradycyjnych?
ML: Z całą pewnością przyczynią się do rozwoju mediów mobilnych. Agregatory treści są szczególnie przydatne w sytuacjach, gdy korzystamy z internetu za pomocą urządzeń bezprzewodowych, takich jak palmtopy czy telefony komórkowe. Treści przesyłane za pomocą RSS mają mniejszy rozmiar, gdyż nie w niej bannerów, reklam i elementów graficznych. Dzięki temu ładuje się o wiele szybciej niż pełna strona. Większe wykorzystanie technologii mobilnych to dodatkowe źródło dla wydawców mediów internetowych, inwestujących na rynkach usług mobilnych.
MJ: Jak dużą popularnością cieszą się Cafe News Desktop i Cafe News Web?
ML: Coraz większą. Znajomość RSS nie jest niestety jeszcze na tyle duża, żeby móc pochwalić się tak dużą liczbą użytkowników jak np. nasza-klasa.pl. Większość polskich internautów nawet jeśli korzysta z RSS, robi to nieświadomie. Zauważamy jednak systematyczny wzrost użytkowników, co świadczy o pozytywnych zmianach.
MJ: Informacje z ilu polskich mediów dostępne są w Cafe News?
ML: Ponad 150. Do kluczowych partnerów należą: Agora, Point Group, Bankier.pl, WP, Interia i RMF FM.
MJ: A dlaczego wśród Państwa partnerów nie ma np. Onetu i Allegro?
ML: Jeszcze nie ma (uśmiech). Cafe News Web to młoda usługa. Na polskim rynku internetowym jest jeszcze wiele ciekawych serwisów, z którymi jak dotąd nie nawiązaliśmy współpracy. Wszystko przed nami.
MJ: Czy macie Państwo w planach zgromadzenie społeczności wokół Cafe News, jak na przykład zrobili twórcy serwisów Netvibes i Ginger?
ML: Stworzenie społeczności lojalnych użytkowników jest celem większości serwisów internetowych, również naszym. Mamy jednak inne pomysły niż twórcy Netvibes, chcemy postawić przede wszystkim na wartościowy kontent, który mógłby zainteresować innych użytkowników. Na dzień dzisiejszy nie mogę zdradzić więcej szczegółów.
Dalszy ciąg wywiadu znajduje się na łamach bloga eredaktor.pl - dziennikarstwo internetowe.



