News

Unreal Tournament 3

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Unreal Tournament 3
Producent: Epic Games
Wydawca: Midway Games
Dystrybutor w Polsce: CD Projekt
Wersja językowa: polska (kinowa)
Data premiery na świecie: 12 listopada 2007
Data premiery w Polsce: 12 grudnia 2007
Zalecany wiek: 18+
Wymagania sprzętowe - minimalne: Core 2 Duo 2.4 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 7800 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP SP2/Vista

Im bliżej świąt, tym więcej nowych, rewelacyjnych tytułów. Stawkę otworzyły już Wiedźmin i The Orange Box. Na horyzoncie znajduje się „rewolucyjny” Crysis, kapitalna konwersja z Xboxa 360 Gears of War, czy nowe odsłony serii FIFA i Need for Speed. Także fani multiplayerowych strzelanin nie mogą narzekać – niedawno wyszedł Enemy Territory: Quake Wars czy Team Fortress 2 (składnik The Orange Box). Jednak to trzeci „Nierealny turniej” ma zaspokoić pragnienia wszystkich „sieciowców”. Myślę, że Epic Games stanie na wysokości zadania i zaserwuje im niezapomniane przeżycia...

Zrzut ekranu z Unreal Tournament 3

Arsenał do walki z Obcymi... czyli słowo o broniach i maszynach

Unreal Tournament 3 ma być najbardziej bogatym, oferującym największą ilość map, broni, internetowym shooterem, dostępnym w tej chwili na rynku. 32 graczy jednocześnie na jednym serwerze nie robi w dziś takiego wrażenia, jak 40 zróżnicowanych map, które oferować ma UT3! Ich odmienne style graficzne nie znużą – a różnorodność związana jest z tym, że mapy przedstawiać będą różne planety.

Autorzy do dyspozycji gracza mają oddać 18 rodzajów broni, choć w tej kwestii dużo może się zmienić do dnia premiery, wyznaczonego na 29 listopada. Mają mieć też dostępne nowe – aktywowane prawym przyciskiem myszy – funkcje. Wśród dostępnych broni będą:

  • BioRifle – razi mazią, która zostaje na ścianach i każdy, kto przebiegnie obok tej substancji, otrzymuje obrażenia.
  • Wyrzutnia rakiet – jeden celny strzał zabija na miejscu.
  • Flak Cannon – jego pociski rykoszetują.
  • Impact Hamer – potężny, pneumatyczny młot górniczy przerobiony na broń. Śmiercionośny na krótkim dystansie.
  • Spider Mines – sterowane lub samonaprowadzające ładunki wybuchowe na pajęczych nóżkach.
  • Stasis Field – urządzenie, a właściwie pole siłowe spowalniające wrogów i pociski.
  • Redeemer – bomba atomowa o gigantycznej sile rażenia.

To jak wykorzystamy dostępną broń, pojazdy będzie miało wpływ na zwycięstwo. Umiejętna kombinacja styli i odrobina taktyki to siła tego tytułu.

Unreal Tournament to seria znana również z pojazdów zmechanizowanych. Szczególne wrażenie robi nie tyle ich ilość (przedstawiciele Epic zapowiadają, że będzie ich 18, choć przedstawili dopiero 10), ale... jakość. Największe wrażenie zrobił na mnie Dark Walker – to ogromna maszyna, poruszająca się na trzech mechanicznych odnóżach, dodatkowo wyposażona w promień laserowy i działo przeciwpiechotne. Gracz będzie mógł zrzucić spod jej kabiny bomby ogłuszające przeciwnika. Producenci zapewnili, że także według nich to jedna z najlepszych „zabawek”.

Oczywiście to nie wszystko, a jedynie mała prezentacja pomysłów producenta.

Zrzut ekranu z Unreal Tournament 3

Zemsta czy walka... czyli trochę o fabule

Trybów gry ma być mniej w stosunku do wcześniej wydanej gry Unreal Tournament 2004. Wszystko przez to, że wcześniej poszczególne grupy graczy specjalizowały się w konkretnych, preferowanych przez siebie trybach zabawy. W nowej odsłonie wszyscy mają grać i bawić się wspólnie. Seria Unreal Turnament zawsze była nastawiana na tryb wieloosobowy, jednak nowa część ma zaburzyć tą tezę. Mimo wszystko nie sądzę, aby ktoś, kto nie ma połączenia z Internetem, kupił tę grę.

Akcja trybu dla pojedynczego gracza przenosi nas do 2291 roku i mówi o narastającej agresji wśród robotnikach pracujących w kopalniach. Dla nich specjalnie urządzane są przez wielkie korporacje brutalne walki na śmierć i życie. Akcja gry toczyć ma się dwutorowo, ponieważ młody chłopak (bohater gry i uczestnik zawodów) z jednej strony chce zemścić się na firmach za śmierć rodziny, z drugiej strony pomaga górnikom... powstrzymać atak Obcych. Ci nazywają się Nercis i to gracz zdecyduje, czy pomóc w ich eksterminacji, czy zająć się „swoimi sprawami” i nareszcie pomścić rodzinę. Ta decyzja w dużej mierze będzie kształtować fabułę i jej przebieg. Ma mieć wpływ także na wygląd poziomów i dostępne bronie, choć ciężko mi uwierzyć, żeby tryb single player miał być aż tak nieliniowy.

Zrzut ekranu z Unreal Tournament 3

Główne danie... czyli tryb dla wielu graczy

Tryby gry, które na pewno znajdą się w finalnej wersji programu, to: zespołowy deathmatch, znak rozpoznawczy serii – Capture the Flag, oraz zupełnie nowy tryb o nazwie Warfare. Stanowić ma on połączenie Assault (z UT) oraz Onslaught (z UT 2004) i polegać na tym, że dwie drużyny rywalizują ze sobą i dążą do zniszczenia baz przeciwnika. Trzeba przejąć kontrolę nad wskaźnikami wrogiej bazy, dzięki temu deaktywuje się pole siłowe i instalacje przeciwnika są podatne na nasze działanie (ostrzał). W trakcie zabawy, aby otrzymać specjalne uzbrojenie, trzeba będzie wykonać zadania.

Zrzut ekranu z Unreal Tournament 3

Unreal Engine 3... czyli trochę o grafice

Gra robiona jest na silniku Unreal Engine 3 – znanym z BioShocka czy Gears of War. Zapewni to nie tylko kapitalną grafikę, ale także płynność jej wyświetlania. To świetnie zoptymalizowany silnik, gwarantujący komfortową rozgrywkę (po ówczesnym obniżeniu detali) nawet na kilkuletnim sprzęcie. Wystarczy spojrzeć na screeny – tekstury są ostre jak żyleta, rozmycia – na przykład podczas jazdy powietrzną deskorolką o nazwie Hoverboard – wyśmienite. Animacja nie pozostawia wiele do życzenia, także projekty map i wygląd broni zasługują na uznanie.

Ważne dla zabawy jest także to, że sztuczna inteligencja wrogów stać ma na wysokim poziomie. Są zmyślni, korzystają z osłon, a także... można nimi sterować głosem lub nawet zadawać pytania! Owszem, opcja sterowania głosem była dostępna w Unreal Tournament 3, lecz tutaj wraca ze zdwojoną liczbą możliwości.

Zrzut ekranu z Unreal Tournament 3

Podsumowanie

Zapowiada się nam fascynujący, pełen akcji tytuł, który zadowoli największych malkontentów. Ogromna liczba broni, pojazdów i map zapewnią sukces. A grafika go przypieczętuje.

Zgłoś błąd