Gigabyte GeForce GTX 660 OC WindForce
Wydajna karta w ładnym opakowaniu
Adrian Kotowski 4 listopada 2012, 10:00
Gigabyte to uznana marka na rynku sprzętu komputerowego, a produkty sygnowane ich logo zazwyczaj cechują się wysoką jakością wykonania i niską ceną. Wraz z premierą nieco słabszych Keplerów Nvidii, Gigabyte wypuścił na rynek całkiem sporą liczbę własnych niereferencyjnych konstrukcji. W dzisiejszej recenzji przyjrzymy się właśnie takiemu modelowi. Zapraszamy do lektury testu Gigabyte GeForce GTX 660 OC.
Opakowanie i jego zawartość
Gigabyte GeForce GTX 660 OC pojawił się na naszym stole testowym zapakowany w średniej wielkości ciemnogranatowe opakowanie. Z frontu spogląda na nas cybernetyczne oko, które zresztą znajdziemy w praktycznie wszystkich produktach Gigabyte'a. W jego bliskim otoczeniu znalazły się logo producenta, nazwa modelu karty graficznej oraz informacje o OC karty i ilości pamięci VRAM.
W pudełku, poza bohaterem naszej dzisiejszej recenzji, znajdziemy:
- płytę ze sterownikami,
- przejściówka 2xMolex – PCIe 6-pin.
Gigabyte ponownie nas nie rozpieszcza. Zestaw dodatków, jak na tego typu kartę, jest słaby, brakuje przejściówek i konektorów. Niestety producent nie wyciąga wniosków i choć oferuje swoje karty bardzo tanio, to jednak odbywa się to kosztem oszczędności na niezbędnych elementach wyposażenia.
Spis treści
- Gigabyte GeForce GTX 660 OC WindForce (wprowadzenie)
- Wygląd karty
- Platforma testowa
- Testy – programy syntetyczne
- Testy – Crysis Warhead i Crysis 2
- Testy – Aliens vs Predator i Metro 2033
- Testy – Battlefield Bad Company 2 i Battlefield 3
- Testy – Wiedźmin 2 i TES Skyrim
- Testy - Dirt 3 i Total War Shogun 2
- Podkręcanie
- Kultura pracy
- Podsumowanie



