Test płyt głównych LGA 1150 z chipsetem Z87
Testujemy cztery płyty główne LGA 1150 ze średniej półki
Adrian Kotowski 21 sierpnia 2013, 13:30
Gigabyte Z87X-D3H
Gigabyte Z87X-D3H – wygląd płyty
Gigabyte Z87X-D3H, podobnie jak reszta modeli z naszego przeglądu, to pełnowymiarowa konstrukcja ATX. Producent postawił na czarny matowy laminat, który prezentuje się naprawdę świetnie. Wpływ miedzianych ścieżek na jego kolor ograniczono do minimum. Rozmieszczenie elementów na płytce drukowanej możemy ocenić jako dobre, wygląda na przemyślane, dostęp do konkretnych złączy jest prosty. Design nie jest zbyt wyszukany, ale co najważniejsze każdy z elementów bardzo dobrze komponuje się z resztą.
Podstawka procesora została wykonana przez firmę Foxconn, co jest standardem w płytach głównych dla procesorów Intela. Sekcja zasilania ma osiem faz, co powinno zapewnić dobre, stabilne OC CPU. Jest to bardzo prawdopodobne także z powodu solidnych radiatorów chłodzących sekcję. W bliskiej odległości od socketu procesora znajdziemy trzy złącza wentylatorów – na całym laminacie jest ich pięć, do tego rozmieszczone tak, by były jak najbliżej wentylatora, a kabel nie musiał być ciągnięty przez całą długość laminatu. Za to duży plus.
Tradycyjnie na laminacie znajdziemy cztery sloty na pamięci RAM DDR3. Kanały preferowane do tworzenia konfiguracji dual channel zostały wyróżnione innym kolorem – dwa sloty są czarne, dwa szare. Obok 24-pinowego złącza EPU rozmieszczone zostały dwa złącza USB 3.0 dla panelu przedniego. Wątpliwe, by oba były potrzebne, ale nie ma co narzekać – zwykle od przybytku głowa nie boli.
Idąc dalej znajdujemy sześć kątowych złączy SATA 3.0, baterię oraz sporej wielkości radiator umieszczony na chipsecie. Złącza, które widzimy bezpośrednio przy dolnej krawędzi, nie są niczym nadzwyczajnym, ale i tak warto docenić, że producent nie zrezygnował z portu COM, co ma często miejsce w tańszych konstrukcjach. Towarzyszy mu złącze TMP oraz dwa frontowe USB 2.0.
Na laminacie znajdziemy jedno złącze PCI, a także trzy sloty PCI-E x16 (elektrycznie x16, x8 i x4) i trzy PCI-E x1. Gigabyte wykorzystał niemłody już kodek dźwiękowy Realtek ALC892, i – podobnie jak w przypadku płyty ASUS – nie jest on wspomagany przez jakikolwiek wzmacniacz operacyjny. Szkoda, że jedynie ASRock i MSI postawili na ulepszone systemy audio. Tym niemniej ALC892 nadal jest na tyle dobry, że jeśli nie jesteście melomanami, audiofilami o nieskazitelnym słuchu, raczej nie odczujecie większej różnicy.
Panel tylny jest raczej standardowy, nie znajdziemy tutaj niczego, czego nie miałaby konkurencja. Mamy osiem złączy USB (dwa USB 2.0, sześć USB 3.0), trzy wyjścia wideo (dwa cyfrowe – DVI-D i HDMI; analogowe D-Sub), a także standardowy port LAN i wyjścia/ wejścia audio (w tym optyczne). Poza tym użytkownicy korzystający ze starszych klawiatur lub myszek docenią współdzielone złącze PS/2, umieszczone pod dwoma portami USB 2.0.
Spis treści
- Test płyt głównych LGA 1150 z chipsetem Z87 (wprowadzenie)
- ASRock Z87 Extreme4
- ASRock UEFI
- Oprogramowanie ASRock
- ASUS Z87-PLUS
- ASUS UEFI
- Oprogramowanie ASUS
- Gigabyte Z87X-D3H
- Gigabyte UEFI
- Oprogramowanie Gigabyte
- MSI Z87-G45 Gaming
- MSI UEFI
- Oprogramowanie MSI
- Podkręcanie
- Kultura pracy
- Audio
- Podsumowanie











