News

Nokia 701

Nowa, stara Nokia

System operacyjny, oprogramowanie i wydajność

Nokia 701 jest jednym z pierwszych modeli fińskiego producenta, w którym znajdziemy system operacyjny Nokia Belle. Jest to bezpośredni następca Symbiana Anna. W praktyce różnice pomiędzy oboma systemami nie są aż tak diametralne. Producent zdecydował się jednak na rebranding, by wyeliminować ze świadomości konsumentów przestarzałą, kojarzoną jeszcze z latami 90. markę.

Pulpit(3) Pulpit(2)

Pierwszy kontakt z Belle był bardzo pozytywny. System działa bardzo szybko i cechuje się wysokim stopniem responsywności. Jeżeli dodamy do tego sprzętowe atuty testowanego modelu, czyli dobry wyświetlacz i przyzwoity procesor, możemy śmiało powiedzieć, że przygoda z 701 była miłym doznaniem. Niestety z każdą chwilą, gdy bardziej zagłębialiśmy się w oprogramowanie, można było znaleźć kolejne bolączki i niedoróbki.

Odpowiadanie Na wiadomości Klawiatura pozioma

Przede wszystkim korzystanie z klawiatury ekranowej, która jest jednym z najczęściej wykorzystywanych elementów oprogramowania, było w Belle koszmarem. Przyciski w trybie pionowym są niewielkie i niefunkcjonalnie ułożone, przez co często zdarza się wstawić nie ten znak, który chcemy. Trochę lepiej sytuacja wygląda w trybie poziomym, ale nadal znacznie odbiega to od obecnych standardów. Wprowadzanie tekstu trudno tu nazwać komfortowym.

Szuflada Z aplikacjami Ekran powiadomień

Nowa odsłona systemu operacyjnego Nokii w dużej mierze przypomina Androida. Wystarczy spojrzeć chociażby na rozwijany pasek powiadomień, który aktywujemy przeciągając górną belkę z ikonkami. Zobaczymy tam przyciski aktywujące poszczególne moduły łączności oraz dźwięk, a także listę notyfikacji systemu oraz aplikacji. Czyż nie widzieliśmy tego już gdzieś kiedyś?

Pulpit(4)

Niezwykle atrakcyjnie prezentujące się pulpity Belle możemy obsadzić widżetami o różnych rozmiarach oraz funkcjach, co sprawia, że system można obsługiwać bardzo sprawnie i prosto, bez potrzeby uruchamiania części aplikacji.

Zmieniła się też szuflada z aplikacjami, która teraz również bardziej przypomina Androida. Ma nad nim jednak znaczącą przewagę – użytkownik może swobodnie tworzyć tu foldery i segregować w nich zainstalowane programy. W przypadku zielonego robota potrzebujemy do tego celu zewnętrznego launchera.

Wbudowane w system aplikacje to w dużej mierze nieprzydatne błahostki, które tylko zajmują miejsce. Znajdziemy tutaj jednak kilka ciekawych pozycji, jak np. czytnik PDF-ów Adobe.

Sklep Z aplikacjami (2)

W sklepie z aplikacjami Nokii nie uświadczymy zbyt wielu gier z zaawansowaną grafiką. Większość z nich to raczej proste tytuły nieprezentujące się zbyt dobrze na tle hitów z Androida. Każdy jednak znajdzie tutaj coś dla siebie… poza wytrawnymi miłośnikami wirtualnej rozrywki. Ci mogą poczuć lekkie rozczarowanie patrząc na zasoby Ovi Store. Siłą rzeczy smartfon radzi sobie zatem bardzo dobrze ze wszystkimi tytułami. Podczas testów nie zanotowaliśmy żadnych spadków wydajności, klatkowania czy zacinania.

Zgłoś błąd