News

Jaka karta graficzna do około 1000 zł

Wybieramy wydajny układ graficzny poniżej 1000 zł

Kultura pracy

Już w przeglądzie kart do 600 zł pisaliśmy, że rosnąca wydajność układów graficznych powoduje wzrost poboru energii, a co za tym idzie – także temperatury rdzenia i sekcji zasilania. W przedziale od 600 zł do 1000 zł widzimy już naprawdę solidne systemy chłodzenia, z masą rurek cieplnych, często z komorami parowymi. Ich wydajność jest różna i to nawet w obrębie jednej rodziny. Pod względem temperatury pracy najlepiej prezentuje się Gigabyte Radeon HD 7870 Windforce, którego 52 stopnie C w stresie naprawdę robią wrażenie. Na przeciwnym biegunie jest ASUS GeForce GTX 660 Ti DirectCU II TOP, którego 74 stopnie C podczas obciążenia uplasowały na ostatnim miejscu. Nie można jednak powiedzieć, że to jakikolwiek problem, bo są to wartości dużo niższe niż maksymalne zalecane dla tego układu.

Oczywistością jest, że im wydajniejszy układ, tym większe jego zapotrzebowanie na prąd. Pamiętać jednak należy, że zabiegi optymalizacyjne często są w stanie poprawić tę sytuację. Tak jest m.in. z GeForce GTX 760, które potrafią pobierać mniej prądu niż modele GTX 660 Ti czy HD 7870 Hawk. Logiczne jest też także, że najmniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną mają najmniej wydajne karty, w tym przypadku Radeon HD 7850 od ASUSA.

Na koniec musimy jeszcze szepnąć słówko o głośności testowanych przez nas modeli. Można określić to jednym wyrażeniem – jest bardzo dobrze. Jako że mieliśmy do czynienia głównie ze sprzętem wyposażonym w niereferencyjne systemy chłodzenia, na głośność ich pracy nie mogliśmy narzekać. Nie było tutaj sytuacji jak z kartą VTX3D z poprzedniego zestawienia, która po prostu "wyła" pod obciążeniem. W tym zestawieniu najgłośniejsze były GeForce'y od MSI I Palita, choć różnica była bardzo niewielka i powinniście się nią sugerować przy wyborze karty.

Zgłoś błąd