News

Fractal Design Define XL R2

Piękny gigant

Fractal Design słynie z przyjemnych dla oka obudów komputerowych. Stonowane kolory oraz porządna jakość wykonania przyciągają użytkowników, którym zależy na solidnej konstrukcji, a nie odpustowym designie. Po teście ARC midi R2 wzięliśmy pod lupę model Define XL R2 i – jak się przekonacie – kolejny raz szwedzka firma dała radę. Zapraszamy do lektury najnowszej recenzji na łamach naszego portalu.

Opakowanie i zawartość zestawu

Fractal Design Define XL R2 pojawił się na naszym stole testowym zapakowany w praktycznie identyczny karton, jak jego mniejszy brat ARC midi R2. Widzimy więc zasługujące na pochwałę oznakowanie, które nie pozostawia żadnych niewiadomych – od razu wiemy jakie funkcje spełnia produkt.

Fractal Design Define XL R2

Razem z obudową użytkownik otrzymuje zestaw śrubek i łączników. Wszystkie elementy umieszczono w czarnym kartonowym pudełku. Producenta należy pochwalić za umieszczenie na nim informacji o liczbie elementów znajdujących się w środku. Niby taka trywialna sprawa, a nadal nie jest zbyt częsta praktyka. Poza wymienionymi dodatkami w kartonie znalazła się też instrukcja obsługi, co ważne – także w języku polskim.

Fractal Design Define XL R2

Fractal Design Define XL R2 prezentuje się znakomicie. Prostota miesza się z wysublimowanym smakiem. Blacha jest dostatecznie gruba, a delikatnie szorstki lakier w kolorze czarnym nadaje specyficznego charakteru produktowi. Plastiki są dobrej jakości, wszystko wydaje się być spasowane raczej poprawnie.

Fractal Design Define XL R2

Panel frontowy stanowią uchylane drzwiczki z błyszczącego plastiku kryjące wnęki dla napędów optycznych oraz panel serwisowy dla wentylatorów. Producent wykorzystał miękką piankę, która nie tylko nie pozwala na dostanie się do środka kurzu, ale także służy do wyciszenia odgłosów dobiegających z wnętrza obudowy. Podobnie jak to miało miejsce w Fractal Design ARC midi R2, dostanie się zarówno do wentylatorów, jak i wymiana napędu są bajecznie proste.

Fractal Design Define XL R2

Górny panel bohatera naszej dzisiejszej recenzji jest zdecydowanie bardziej nudny niż jego mniejszego kuzyna. Mamy tutaj do czynienia z dużą metalową płaszczyzną, która przy tylnej części została poprzecinana przez kratki wylotów powietrza wentylatora. Na niewielkim plastikowym panelu umieszczonym przy froncie obudowy znalazły się przyciski Power oraz Reset, wejścia/ wyjścia audio, a także cztery porty USB – po dwa USB3 i USB 2.0. Także tutaj nie możemy nic zarzucić jakości wykonania tego produktu.

Fractal Design Define XL R2

Tył Define XL R2 jest praktycznie kalką tego, który widzieliśmy w ARC midi R2. Różnicę widzimy w rozmieszczeniu i ilości zaślepek – tutaj mamy ich aż dziewięć, a każda z nich jest położona wertykalnie (w mniejszej mieliśmy ich siedem, z czego jedna postawiona została na pionowo. Miejsce zasilacza jest oczywiście na samym dole konstrukcji – mamy wybór, w jaki sposób chcemy go zamontować. Do wyrzucania ciepłego powietrzna na zewnątrz obudowy służy 140-mm wentylator wyposażony w trzypinową wtyczkę.

Fractal Design Define XL R2

Panele nie prezentują się jakoś szczególnie – ot, lita blacha po obu stronach, brak okna czy innych udziwnień. Należy jednak pochwalić szybkość i prostotę ich instalacji. Także panele dźwiękochłonne są ogromnym plusem konstrukcji. Boki obudowy zabezpieczamy szybkośrubkami.

Zgłoś błąd