News

Call of Duty Black Ops 2

Skok do przyszłości najsłynniejszej serii shooterów

Aktualizacja

Trochę o technologiach w grze Call of Duty: Black OPS 2.

Call of Duty Black OPS 2 jest jedną z pierwszych produkcji, które mają zaimplementowaną obsługę filtrowania TXAA – nowej metody antyaliasingu promowanej przez Nvidię. Przyjrzeliśmy się, jak wypada ona w porównaniu z MSAA, a także jaki ma wpływ na wydajność.

W naszej platformie testowej znalazł się na czas testów referencyjny GeForce GTX 670. Karta jest bardzo wydajna, przez co ilość klatek na sekundę praktycznie nigdy nie spadała poniżej 60 FPS, najczęściej osiągając około 80-100 FPS. Sprawdzaliśmy, jak włączenie poszczególnych opcji wpływa na jakość obrazu.

Przede wszystkim trzeba od razu zaznaczyć, że najlepszą jakość osiągniemy oczywiście włączając MSAA x8. Obraz jest bardzo dobrze wygładzony, przy tym ostry. Nieco inaczej jest w przypadku TXAA. Tutaj przy x4 także mamy dość dobrze wygładzone krawędzie, ale grafika wydaje się być bardziej plastyczna, nie tyle zamazana, co właśnie plastyczna. Witać to szczególnie gdy spojrzymy na liście drzew.

Ciekawe efekty możemy osiągnąć przy aktywacji FXAA. Algorytm ten przydatny jest bardzo, gdy któraś z gier (szczególnie te na silniku Unreal Engine) nie oferują ustawienia dostatecznej jakości antyaliasingu lub wybrane przez nas ustawienie nie działa/ działa słabo. FXAA wygładza całą scenę w nieco inny sposób, niż np. MSAA – traktuje ją jako dwuwymiarowy obraz, przez co zdarzy się mu wygładzić rzeczy, które tego nie potrzebują, np. czcionki.

Najlepsze efekty daje połączenie FXAA i MSAA, gdzie – pomimo "uplastycznienia" obrazu – nadal jest on stosunkowo ostry. Inaczej sytuacja wygląda, gdy zespolimy TXAA z postprocesowym antyaliasingiem od Nvidii. W tym przypadku otrzymujemy już widoczne rozmycie, co raczej nie jest zbyt pożądaną funkcją.

W porównaniu do całkowicie niewygładzonych powierzchni, TXAA wygląda świetnie i z pewnością jest dobrą alternatywą. Inna sprawa, że wcale nie jest tak różowo pod względem wydajności, jak można było się spodziewać. Oczywiście MSAA x8 to największy killer GPU, ale TXAA x4 wcale dużo lepiej nie wypada. Nie wydaje się nam także, żeby TXAA x4 było zdecydowanie lepsze od MSAA x4 – tutaj wydajność przedstawia się mniej więcej na tym samym poziomie.

Inna sprawa, że w przypadku Call of Duty BO2 niewiele jest elementów, które potrafią porządnie obciążyć taką kartę graficzną, jak nasz GTX 670. Ciekawsze rzeczy można byłoby zobaczyć zapewne na GTX 660 lub jeszcze słabszej karcie z obciętą szyną danych – wtedy zmiana wygładzania mogłaby wpłynąć nieco mocniej na wydajność. W obecnej sytuacji, przy ponad 90 FPS w przypadku połączenia MSAA x8 i FXAA, nie ma większego sensu przełączania się na TXAA. I to nawet pomimo tego że to całkiem przyjemna technologia.

Poniżej znajdziecie trzy filmy prezentujące jakość wygładzania – włączcie koniecznie w 1080p. Jeszcze niżej kilkanaście zdjęć z porównaniem jakości filtrowania. Zwróćcie szczególną uwagę na liście drzew oraz linie energetyczne.

Galeria

AA OFF FXAA OFFMSAA OFF FXAA OFF

AA OFF FXAA ONMSAA OFF FXAA ON

AAx2 FXAA OFFMSAA x2 FXAA OFF

AAx2 FXAA ONMSAA x2 FXAA ON

AAx4 FXAA OFFMSAA x4 FXAA OFF

AAx4 FXAA ONMSAA x4 FXAA ON

AAx8 FXAA OFFMSAA x8 FXAA OFF

AAx8 FXAA ONMSAA x8 FXAA ON

TXAAx2 FXAA OFFTXAA x2 FXAA OFF

TXAAx2 FXAA ONTXAA x2 FXAA ON

TXAAx4 FXAA OFFTXAA x4 FXAA OFF

TXAAx4 FXAA ONTXAA x4 FXAA ON

MSAAx8MSAA x8

TXAAx4TXAA x4

Zgłoś błąd